Ostatnie wpisy
Zakładki:
A teraz ebooki
A to moje
Abonowane kanały Youtube
Adresy e-mail
Agregatory
Blogi
Książki i ebooki
Kursy polecane
Software
Witryny
Tagi
Nowości Helionu
|
Wpisy z tagiem: Dokumenty Google
sobota, 26 czerwca 2010
LaTeX w GDocs
Pod adresem http://docs.latexlab.org jest edytor online, za pomocą którego możemy redagować dokumenty w składni LaTeX, ze wspomaganiem formuł matematycznych. Należy udzielić usłudze pozwolenia na dostęp do naszego konta z Dokumentami Google, po czym można redagować dokument, pisząc go po prostu w składni LaTeX. Dokument można wyświetlać z podglądem - kompilacja jest wykonywana domyślnie przez kompilator LaTeXlab, jednak możemy też wykorzystać kompilator zainstalowany lokalnie, w dystrybucji MikTeX lub TeX Live, względnie jakiś inny w standardzie Common LaTeX Service Interface (CLSI). Dokument jest automatycznie zapisywany w postaci źródłowej na naszym koncie w GDocs. Gotowy plik możemy wyeksportować do formatu PDF, PS lub DVI.
Wypróbowałem przy okazji, jak sprawuje się składnia LaTeX w systemie GeoGebra. Większość znaków jest wyświetlana poprawnie, choć zdarzają się też drobne niedociągnięcia wbudowanego w GeoGebrę interpretera. Zobaczymy, jak będzie to wyglądać w następnej wersji generacyjnej GeoGebry (na razie oficjalna wersja to 3.2, przygotowywana jest wersja 4). Składnię formuł matematycznych w LaTeX, a już przynajmniej ważniejsze polecenia, warto znać - dotyczy to nie tylko matematyków, ale i chyba większości osób zajmujących się naukami ścisłymi i przyrodniczymi. W pewnych zawodach to po prostu sprawność cywilizacyjna. I już na marginesie - brakuje mi jakiegoś gadżetu obsługującego formuły w Witrynach Google, gdzie nie ma natywnej obsługi LaTeX-a. W Joomli są stosowne rozszerzenia, w WordPressie i Bloggerze też nie ma problemu.
wtorek, 22 czerwca 2010
OCR w Google Docs nie dla nas
Przynajmniej na razie. Przesyłając pliki do Dokumentów Google, możesz zaznaczyć opcję o nazwie Konwertuj tekst z plików PDF lub plików graficznych na Dokumenty Google. GDocs przystępuje do rozpoznawania znaków i w przypadku plików PDF robi to całkiem skutecznie, tyle tylko, że polskie znaki diakrytyczne są częściowo demolowane. Ale może doczekamy się poprawnej obsługi i naszego alfabetu - zobaczymy.
czwartek, 06 maja 2010
Skalowanie obrazków w Dokumentach Google
Nowością ostatnich dni w Google Docs jest skalowanie obrazków - działa to niezależnie od tego, czy pozycja obrazka jest niezmienna w stosunku do tekstu, czy też można go przesuwać. Chwytamy myszką "zaczep" i skalujemy obrazek proporcjonalnie (narożniki) lub deformując proporcje wymiarów (brzegi). Ilustracja pokazuje moment rozciągania, z zachowaniem proporcji.
piątek, 16 kwietnia 2010
Osadzanie Rysunków Google w blogu
Nowy moduł Rysunek w Dokumentach Google pozwala umieszczać odręczne rysunki w witrynie internetowej czy blogu.
Zauważ jeszcze, że lista predefiniowanych rozmiarów zawiera tylko trzy wielkości. Możesz jednak ręcznie zdefiniować wielkość, edytując po prostu rozmiary w kodzie wstawiającym obrazek. W powyższym przykładzie wybrałem akurat wielkość 640x480. w=640 h=480 Zauważ także, że każda zmiana rysunku zostanie automatycznie odzwierciedlona w blogu - to "żywa" ilustracja, a nie statyczny obraz ustalony raz na zawsze.
wtorek, 13 kwietnia 2010
Rysunki w Dokumentach Google
Google wprowadza zmiany w swoim pakiecie biurowym - zapowiedziane zostały i lada chwila mogą się ukazać w edytorze i arkuszu, a już teraz odnotowałem pojawienie się osobnego modułu rysunkowego uruchamianego już nie tylko jako okno do rysowania w pozostałych modułach, lecz także narzędzie do rysowania uruchamiane na osobnej karcie. Zakres narzędzi rysunkowych jest w zasadzie taki sam - można wstawiać rozmaite kształty geometryczne, napisy, fotografie - natomiast nowością jest możliwość współtworzenia rysunku z zaproszonymi osobami, a nawet chatowania na żywo. W module działa również funkcja schowka internetowego, czyli narzędzia do zapisywania na serwerze gotowej pracy i wstawiania jej do innych dokumentów. Jest też eksport do formatów PNG, JPG, PDF i SVG (Scalable Vector Graphics).
środa, 17 lutego 2010
Schowek serwera w Dokumentach Google
Już wczoraj były pierwsze sygnały o pojawieniu się nowej funkcji w Dokumentach Google, schowka serwera, jednak dopiero teraz pojawiła się ona na moim koncie. Po zaznaczeniu fragmentu dokumentu możemy rozwinąć menu w pasku narzędziowym (oznaczone symptomatycznie chmurką) i skopiować zaznaczenie do schowka serwera. Będzie ono dostępne na razie we wszystkich aplikacjach GDocs, potem zostanie udostępnione także w innych usługach Google. Przez schowek możemy przenosić wyłącznie tekst (czysty lub sformatowany jako HTML), ale można kopiować dane między dowolnymi aplikacjami. Dane są dostępne przez 30 dni, jednak możemy w dowolnym momencie wyczyścić schowek.
sobota, 06 lutego 2010
Ubuntu się chmurzy
Slashdot poinformował właśnie, że twórcy netbookowej dystrybucji Ubuntu (Ubuntu Netbook Edition 10.04) usunęli z niej OpenOffice, a dokumenty biurowe będą domyślnie otwierane przez Dokumenty Google. To przejście "w chmurę" jest, trzeba przyznać, dość radykalnym krokiem, bo zakłada, że netbook jest już wyłącznie komputerem internetowym. Szczerze mówiąc, nie bardzo sobie wyobrażam takie ograniczenie i gdybym korzystał z netbookowej wersji systemu, a nie desktopowej, zaraz bym sobie coś doinstalował. Nie zawsze przecież mamy dostęp do Sieci. Trudno zaprzeczyć, że OpenOffice nie jest w netbooku rekordzistą wydajności, ale pozbawienie się porządnego edytora czy arkusza pracującego w trybie offline jest cokolwiek karkołomnym pomysłem, a jakoś nie mam szczególnego upodobania do używania offline internetowych pakietów biurowych. Ciekawe zatem, jaka będzie reakcja użytkowników na ten krok.
wtorek, 26 stycznia 2010
Widok miniatur w Dokumentach Google
Do tej pory dokumenty można było oglądać w postaci listy plików. Teraz wprowadzono widok miniatur - widoki można przełączać za pomocą dwóch ikon po prawej stronie interfejsu, zaś miniatury są tworzone z dokumentów tekstowych, arkuszy, prezentacji, PDF-ów i grafik. Przydatne, bo czasem rzut okiem pozwala łatwiej dotrzeć do dokumentu, a nazwy plików bywają niekiedy enigmatyczne.
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||