Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.
| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
Zakładki:
A teraz ebooki
A to moje
Abonowane kanały Youtube
Adresy e-mail
Agregatory
Blogi
Książki i ebooki
Kursy polecane
Software
Witryny



darmowe liczniki - od 17.02.2008

Nowości Helionu


Skopiuj CSS
wtorek, 19 lipca 2011
Budujemy

W tym tygodniu powinny się pojawić dalsze udoskonalenia Google+ - takie przynajmniej dobiegają głosy z kręgów zbliżonych do Google. Po trzech tygodniach funkcjonowania systemu mamy już wstępną wiedzę i szczątkowe przynajmniej doświadczenia z jego użytkowania. Niewykluczone, że do końca tygodnia liczba użytkowników sięgnie 20 milionów, co byłoby najszybszym chyba tempem wzrostu w tej kategorii usług internetowych.

Zapraszam przy okazji do komentarza odnoszącego się do Google+ i jego bezpośredniego antenata, jakim jest Buzz, który umieściłem w Plusie - może zachęcę dalszych internautów do zainteresowania się tym serwisem:

https://plus.google.com/106118952629254188771/posts/9JDGGGEZ3C7

17:41, prwimmer , Usługi
Link Komentarze (8) »
niedziela, 03 lipca 2011
Google+ - czyżby już?

Od szeregu osób dobiegają sygnały, że Google+ jest już publicznie dostępny - po prostu zalogowały się bez problemu. Zatem wypróbujcie, bo może to prawda - po prostu sam nie wiem.

https://plus.google.com/

GPlusGotowy

czwartek, 30 czerwca 2011
Na razie Plus

Google+ to coś pośredniego między Google Buzz (podstawowe techniki), Twitterem i Facebookiem. Od momentu złożenia prośby o dostęp czekałem może ze dwie-trzy godziny. Potem okazało się, że Google włączył zaproszenia, więc zdołałem jeszcze zaprosić kilka osób, po czym zaproszenia zniknęły - podobno z powodu gigantycznego napływu chętnych (jak za komuny - napływ chętnych na szynkę powodował jej znikanie). W każdym razie możemy wybierać znajomych z całego mnóstwa propozycji, także spoza kręgu Gmaila i Buzza - to zapewne próba zachęcenia tych osób, które trzymają się jeszcze z daleka od rozwiązań Google.

Zabawa jest przyjemna. Tworzymy ze znajomych kręgi i widzimy strumień ich wypowiedzi. Do wpisów można dołączać albumy, wideo, linki - formatowanie jest takie samo, jak w Google Buzz.

GPlusHome

Do dyspozycji mamy też grupowy czat, w którym można wykorzystać kamerę i mikrofon, a także czat tekstowy. Jakość rozmów jest różna - łącza czasem się rwą, ale przecież to jeszcze wersja testowa, użytkownicy mają różne warunki techniczne. W każdym razie udało mi się dwa razy porozmawiać z jedną czy dwiema osobami. Gdy inicjuję sesję, informacja o tym pojawia się w strumieniu i znajomi mogą wchodzić do czatu. W czacie można też wyświetlać klipy z YouTube.

GPlusCzatwideo

Sparks to z kolei wyszukiwarka tematów, gdzie możemy skorzystać z gotowych sugestii lub podać własne wyrazy kluczowe.

Bardzo ciekaw jestem działania Plusa w urządzeniach mobilnych - jest już nawet specjalna aplikacja w Android Store.

Plus jest też widoczny w pasku narzędziowym w usługach Google (po prawej stronie) - to wygodne, bo mamy łatwy dostęp do strumienia informacji, możemy też wpisywać nowe wątki. Kliknięcie z kolei ikony Plusa po lewej stronie przywołuję stronę główną serwisu. W opcjach Plusa warto ustalić, które informacje będą też przychodzić pocztą - od momentu uruchomienia usługi znacznie wzrosła mi liczba przesyłek z powiadomieniami.

Google Buzz uważam za najlepszy serwis społecznościowy do dyskutowania, a nie tylko pokrzykiwania, jak w Twitterze, czy lajkowania i fanpejdżowania, jak w Facebooku (z jego okropnie niewygodnym interfejsem do pisania wątków i komentarzy). Jeśli Plusowi uda się zgrabnie połączyć zalety kilku serwisów, może odnieść sukces. Ale łaska internautów jest nieodgadniona, więc niczego nie da się przesądzić. W każdym razie daję Plusowi plus i czekam na rozwój sytuacji.

I jeszcze opinia Gniewomira w Antywebie:

http://antyweb.pl/reklamocentryczny-facebook-vs-google-plus-8-koncepcji-ktore-zmieniaja-zasady-gry/

Przykład działania wideoczatu w Lifehackerze:

http://lifehacker.com/5816722/google%252B-hangout-is-the-best-free-group-video-chat-weve-seen

środa, 29 czerwca 2011
Zrób sobie backup Buzza

Nie tylko Buzza, bo jeszcze kontaktów, Picasa Web Albums, profilu i kręgów z Google+ (jak na razie). Nowy serwis Google Takeout (logujemy się do niego przez konto w Google - mnie kazał dwukrotnie podawać hasło) pozwala wybrać serwisy do archiwizacji i wygenerować plik do pobrania.

Dla próby wykonałem backup moich wpisów w Google Buzz i na dysku wylądował 8-megabajtowy plik zawierający 2318 moich dotychczasowych wpisów, łącznie z komentarzami moich followersów. Są to strony HTML, te same, które widzimy, gdy uruchamiamy dany wpis pod jego indywidualnym adresem (polecenie Link do tego posta), na przykład:

https://profiles.google.com/prwimmer/posts/2Tgg92Err4P

GoogleTakeout

Fajne i przydatne. Przy okazji dowiedziałem się, że generuję około 4,5097277 wpisów dziennie, nie licząc oczywiście komentarzy do cudzych wpisów i mnóstwa lajków.

08:00, prwimmer , Usługi
Link Komentarze (7) »
środa, 04 maja 2011
Photobucket bez limitu

Jak informuje WebProNews, Photobucket zniósł właśnie limit ładowanych fotografii - zapewne wpłynie to na jego konkurencyjność, a warto zauważyć, że serwis, popularny w Stanach, u nas nie cieszy się zbytnim powodzeniem. Co więcej, z myślą o użytkownikach mobilnych (600% procent wzrostu w ubiegłym roku) udostępniono także aplikację Snapbucket dla Androida, zaś wersja dla iPhone'a jest w drodze - program służy do elementarnej obróbki zdjęć w telefonie przed wysłaniem do serwisu. W Photobucket znajduje się obecnie 8,5 mld zdjęć i klipów wideo wysyłanych przez 100 mln użytkowników.

22:17, prwimmer , Usługi
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 04 kwietnia 2011
Konwerter 2ePub

Na stronie http://www.2epub.com/ jest bezpłatna usługa 2ePub, za pomocą której możemy przekonwertować pliki w formatach doc, epub, fb2, html, lit, lrf, mobi, odt, pdb, pdf, prc, rtf, txt do formatów epub, fb2, lit, lrf, mobi. Wystarczy załadować plik (do 5 plików, do 25 MB) i uruchomić przetwarzanie, a potem pobrać gotowe pliki na dysk.

Oczywiście najlepsze wyniki daje konwersja dokumentów swobodnie wlewających się w okno, jak Doc czy HTML - konwersja stronicowanego PDF do niestronicowanego ePub nie jest idealna, ale chyba nikomu nie udało się jeszcze uzyskać pełnej perfekcji.

18:08, prwimmer , Usługi
Link Komentarze (2) »
niedziela, 03 kwietnia 2011
Diaspora robi się spora

Rozchodzą się ostatnio zaproszenia do serwisu Diaspora. Jedni użytkownicy zapraszają drugich (10 zaproszeń na głowę) i liczba użytkowników sukcesywnie rośnie.

Trzy drobiazgi techniczne,  które mogą się przydać zaproszonym już użytkownikom:

  • pogrubienie testu uzyskujemy za pomocą __podwójnego podkreślenia__ lub **podwójnej gwiazdki**
  • pochylenie tekstu uzyskujemy za pomocą _pojedynczego podkreślenia_ lub *pojedynczej gwiazdki*
  • adres internetowy: [Gazeta.pl](www.gazeta.pl)
  • skryptozakładka umieszczona w zakładkach przeglądarki (sekcja Post to Diaspora from anywhere by bookmarking this link) pozwala przesłać do Diaspory dowolny tekst, np. wpis w blogu czy zaznaczony blokiem tekst - wystarczy kliknąć skryptozakładkę Post to Diaspora, aby wywołać okienko z interfejsem do przesyłania tekstu.

Do dalszych szczegółów stopniowo dojdziemy, zresztą serwis jest w okresie rozwoju (to ciągle stadium alpha), więc jego funkcjonalność będzie sukcesywnie rosnąć.

środa, 16 lutego 2011
Mikropłatności Google One Pass

Tę informację warto podać in extenso, za komunikatem prasowym Google.:

Warszawa, 16 lutego 2011 r. Google ogłosił dzisiaj uruchomienie Google One Pass, nowej usługi, która pozwala wydawcom w łatwy sposób sprzedawać subskrypcje, artykuły i inne treści online. Użytkownik odwiedzający witrynę wydawcy będzie mógł zalogować się i płacić za treści na każdej witrynie oferującej usługę One Pass. Treści zakupione za pośrednictwem usługi One Pass można odczytywać na wielu różnych urządzeniach, takich jak laptopy, telefony komórkowe i tablety.

Inicjatywa Google jest jasnym przykładem wspierania wysokiej jakości płatnych treści dziennikarskich. Nowy system płatności pozwala wydawcom na pełną kontrolę swoich treści, ceny, wyników sprzedaży i relację z konsumentami na atrakcyjnych komercyjnie warunkach. Mamy nadzieję, że One Pass szybko stanie się główną platformą dla łatwych płatności w sieci oraz w świecie urządzeń mobilnych i aplikacji i stanie się prawdziwą alternatywą dla dotychczas używanych systemów - powiedział Dr Andreas Wiele, Head of BILD Division and Magazines, Axel Springer AG.

Pracowaliśmy z wydawcami od dłuższego czasu, starając się znaleźć nowe sposoby na zaangażowanie czytelników, przyciągnięcie ruchu na stronę i zarabianie na treściach online - powiedział Carlo D'Asaro Biondo, dyrektor Google na region SEEMEA. Pracując z branżą wydawniczą i eksperymentując z wieloma różnorodnymi produktami, możemy stworzyć takie rozwiązania, które pomogą rozwijać branżę medialną online.

W ostatnich latach, Google tworzył i eksperymentował z wieloma różnymi produktami dla wydawców, takimi jak Fast Flip, First Click Free i Living Stories. Nowa usługa stanowi kolejny krok, dzięki któremu wydawcy otrzymują łatwy w implementacji system płatności, a użytkownicy dostają elastyczny i szybki dostęp do interesujących ich treści.

Co to oznacza? Na pierwszy rzut oka, szansę dla wszelkich wydawców treści. Google One Pass będzie realizowany we współpracy z usługą Google Checkout. Możliwość tworzenia płatności w systemie subskrypcji, pakietowym, czasowym czy per-per-article oznaczałaby tu dużą elastyczność, tym bardziej, że twórcy treści mogą swobodnie określać ceny, udostępniać część treści za darmo lub z rabatami. Obsłużone też zostaną dowolne platformy, na jakich użytkownicy uzyskują dostęp do treści.

A czy skorzystają z tego także osoby indywidualne, na przykład blogerzy? Tego jeszcze nie wiemy. Na razie zresztą system jest dostępny w kilku krajach (USA, Wielka Brytania, Kanada, Francja, Włochy, Niemcy, Hiszpania), ale pewnie zostanie za jakiś czas rozszerzony na inne kraje. Nie wiadomo też, jak wyglądałaby sprawa płacenia podatków.

Znaczna większość pomysłów Google jest udana, negatywnych wyjątków jest niewiele - oby ta usługa należała do tych pierwszych.

Chwilowo strona z rejestracją prowadzi do pomocy dla wyszukiwarki.

http://googleblog.blogspot.com/2011/02/simple-way-for-publishers-to-manage.html

http://www.google.com/landing/onepass/

Prezentacja Google One Pass
17:04, prwimmer , Usługi
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 31 stycznia 2011
Program partnerski YouTube

YouTube uruchamia dzisiaj program partnerski dla użytkowników usługi. Z komunikatu prasowego:

Dzięki programowi partnerskiemu, twórcy oryginalnych treści na YouTube mogą uzyskać wynagrodzenie za swoją pracę poprzez otrzymywanie części przychodów z reklam wyświetlanych przy ich materiałach wideo.

Każdy użytkownik YouTube, który zamieszcza autorskie materiały wideo może przystąpić do programu pod warunkiem, że spełni poniższe wymagania:

  • Będzie tworzyć oryginalne, autorskie materiały wideo.
  • Będzie miał prawa autorskie do warstwy wizualnej i dźwiękowej zamieszczanych klipów.
  • Będzie regularnie zamieszczał materiały wideo oglądane przez tysiące użytkowników YouTube.

Strona programu: http://www.youtube.com/partners

Nie wiem, na ile popularne są polskie kanały, choć niektóre klipy doczekały się już nawet milionów odsłon, jak choćby słynny Forfiter. Partnerami YT w Polsce są mi.in. Gazeta.pl, TVP, Ipla, PAP, WP i wytwórnia muzyczna Prosto, a czy indywidualni użytkownicy dadzą sobie radę w gronie, nie sposób przewidzieć. Ale chyba warto spróbować.

15:27, prwimmer , Usługi
Link Komentarze (2) »
piątek, 14 stycznia 2011
Nowe szaty i możliwości Ling.pl

Jak informuje prof. Dariusz Jemielniak, spiritus movens istniejącego od 2001 roku serwisu słownikowego Ling.pl, witryna poddana została znaczącej modernizacji. Zacytuję informację prasową:

Całkowicie zmieniono szatę graficzną, a także interfejs użytkownika i możliwe sposoby wyszukiwania haseł (których liczba obecnie przekracza 2 miliony). Wprowadzone nowości obejmują m.in. także:

  • udostępnienie największej bazy nagrań słówek angielskich w Polsce (zawierającej ok. 100 tysięcy słów w dwóch wariantach akcentu: amerykańskim i brytyjskim, nagranych przez profesjonalnych lektorów)
  • udostępnienie kilkudziesięciu tysięcy nagrań wymowy słówek z innych języków (francuskiego, hiszpańskiego, włoskiego i rosyjskiego)
  • udostępnienie kilkuset tysięcy rozbudowanych przykładów użycia słów angielskich i niemieckich (do dyspozycji są realne przykłady z życia z wykorzystaniem słówek, licencjonowane od zagranicznych wydawców)
  • integrację z dwunastoma portalami społecznościowymi takimi jak Facebook, Twitter, Blip czy Wykop
  • nową wersję na telefony komórkowe (oprócz wersji mobilnej, do pobrania także aplikacja na iPhone'a i w najbliższych dniach także na Androida)
  • umożliwienie korzystania z ling.pl jako ze słownika monojęzycznego (wersje podstron dla każdego z języków).

Ling jest najobszerniejszym darmowym słownikiem wielojęzycznym w polskim Internecie. Zawiera bazy słowników licencjonowane od książkowych wydawców (łącznie blisko 100 słowników ogólnych i specjalistycznych). Użytkowanie ułatwiają też dodatki do przeglądarek (sam korzystam z rozszerzenia dla Chrome), ze słownika mogą też korzystać posiadacze urządzeń mobilnych.

10:28, prwimmer , Usługi
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 37