Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.



darmowe liczniki - od 17.02.2008

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
Nadgorliwość tłumacza

W ciągu z górą dwudziestu lat bojów z komputerami widziałem już wiele zabawnych rzeczy, a tłumaczenia terminologii komputerowej przynosiły szczególnie wiele powodów do wesołości, choć oczywiście w większości przypadków były to co najwyżej drobne niezręczności terminologiczne czy stylistyczne.

Jednak dzisiaj dostrzegłem wpadkę, która bije chyba wszystkie znane mi rekordy - w Galerii fotografii usługi Windows Live 2011 (skądinąd bardzo przyjemnym programie do zarządzania fotografiami w Windows 7), jest polecenie grupowania wyświetlanych fotografii z pokaźną liczbą opcji - a jedna z nich... no sami spójrzcie i spróbujcie się domyślić, jak brzmi anglojęzyczny oryginał :-)

niedziela, 22 maja 2011, prwimmer

Polecane wpisy

  • Nie żyje Jurgi

    Artur Jurgawka, znany w Sieci jako Jurgi, nie żyje. Informację tę podał portal terazTurek.pl . Żył zaledwie 35 lat. Zacytuję wiadomość: Artur Jurgawka, a

  • 20 lat Supermemo

    Minęło właśnie 20-lecie firmy, o której myślę wyjątkowo ciepło - 5 lipca 1991 roku powstała firma Supermemo, która wyznaczyła standardy w dziedzinie nauki za po

  • Opowiemy im, jak żyli...

    W jednej z końcowych scen " Ostatniego samuraja " kapitan Nathan Algren przynosi cesarzowi Japonii miecz zmarłego księcia Katsumoto - cesarz prosi kapitana, aby

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Jurgi, *.icpnet.pl
2011/05/22 23:17:54
Będę ździebko niesmaczny: czy to opcja dla tzw. blachar?
-
prwimmer
2011/05/22 23:18:55
Byłoby to niezłe wytłumaczenie :-)
-
Gość: z, *.home.net.pl
2011/05/23 07:40:03
Panie Pawle,
swego czasu byl to jeden z ciekawszych blogow "technologiczno-netowo-itp" w polskiej sieci... Od dluzszego czasu z przykroscia obserwowalem dewaluacje Panskiego dorobku...

Poziom postow wraz z dzisiejszym zszedl do blipniec na temat tego co dzisiaj jadlem i ... ooo! znalazlem blad w tlumaczeniu.

Przykro mi to stwierdzic - ale zegnam sie z Panskim feedem. Pozdrawiam i zdrowka zycze!
-
prwimmer
2011/05/23 07:53:06
@Gość z - więcej poczucia humoru, bardzo proszę :-)
-
kuba-pichci
2011/05/23 08:02:57
Czyżby to było "auto"?
-
Gość: Bigismall, *.ydp.com.pl
2011/05/23 08:03:31
Tematy może faktycznie mniej techniczne, ale publikacje poza blogiem (geogebra, kurs html, e-booki) nadal imponują i pomagają w pracy.

Chętnie poczytał bym u Pawła o Wolframie Alfa, myślę że to kolejne narzędzie do którego autor mógłby przekonać szerszą publiczność.
-
prwimmer
2011/05/23 08:24:50
@Kuba-pichci - trafione, zatopione.
-
prwimmer
2011/05/23 08:26:58
@Bigismall - o Wolframie wiem niewiele, nie chcę się pchać w słabo poznane rewiry.
I dzięki za miłe słowa.
-
Gość: z, *.home.net.pl
2011/05/23 08:44:17
@prwimmer
Ale ja mam bardzo dobry humor, tylko po prostu Panski blog jak by to powiedziec zeby ne urazic... wieje nudą...
A co do dorobku poza blogiem - chylę czoła!
-
prwimmer
2011/05/23 09:11:24
@Gość z - jeśli Pan twierdzi, że blog nie jest techniczny (wystarczy przejrzeć choćby pięć ostatnich stron), to ja nie wiem, co jest techniczne! Piszę teraz mniej niż kiedyś (rozliczne obowiązki), ale nie przesadzajmy, trochę użytecznej wiedzy tu jest.
A przy okazji, polecam nieustająco zaprzyjaźniony blog "WEB 2.0 - z pozycji 50-latka", gdzie jest masa ciekawych informacji:
jacek50.blox.pl/html
-
shinsetsu
2011/05/23 09:13:44
Pamiętajcie, że tłumacz(ka) z reguły nie ma do dyspozycji ŻADNEGO kontekstu. Dostaje po prostu listę słówek do przetłumaczenia - i tyle. Akurat "samochód" to przeginka, ale np. poniżej jest "oflaguj" (w oryginale pewnie "flag") - bez kontekstu nie można stwierdzić, czy chodzi o rzeczownik, czy czasownik! Człowiek musi zgadywać i modlić się, że akurat o to chodzi. Tu akurat się nie udało.
-
Gość: Karlola, *.sds.uw.edu.pl
2011/05/23 09:19:27
A spójrzcie, co ja mam na co dzień, kiedy skanuję :D
img10.imageshack.us/img10/3773/wypadstad.jpg
-
prwimmer
2011/05/23 09:42:29
@Shinsetsu - też sobie tłumaczyłem tę wpadkę tą właśnie okolicznością. Sam uczestniczyłem w pierwszej połowie lat 90. w tłumaczeniu WordPerfect 5.1 dla DOS i dostaliśmy wtedy listy z terminami, które trzeba było tłumaczyć na polski, nie widząc ekranowego kontekstu. Dopiero potem trzeba było weryfikować.
-
prwimmer
2011/05/23 09:43:27
@Karlola - ten "zjazd"? :-)
-
Gość: Jurgi, *.icpnet.pl
2011/05/23 12:24:43
Nie wiem, jak to robią "prowezjoliści" (błąd celowy), ale kilka razy podejmowałem się tłumaczeń darmowych aplikacji i zawsze miałem do dyspozycji sam program, żeby zorientować się w kontekście.
Oczywiście poprawki i tak zawsze są nieuniknione, ale nie ma aż takich "wtop".
-
Gość: Wojtek Myszka, *.ssp.dialog.net.pl
2011/05/23 15:03:38
Zdarza (choć dosyć rzadko) mi się tłumaczyć różne rzeczy (ostatnio opiekuję się tłumaczeniem jakiegoś programu w qt) i staram się zobaczyć wszystkie słowa w ich kontekście. Dobre oprogramowanie ma zazwyczaj całkiem sprawne narzędzia do robienia wersji narodowych. Nie wierzę, że w tym przypadku było inaczej. Stawiam na niechlujstwo tłumacza.
-
Gość: Kwpolska, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/05/23 17:19:17
3 Microsoft Polish.
-
Gość: Jurgi, *.icpnet.pl
2011/05/24 05:02:28
Zgadzam się, że to wtopa tłumacza. Przecież "auto" po angielsku wcale nie tłumaczy się jako samochód!
-
the_li
2011/05/24 14:41:50
Może to nie wtopa tłumacza, tylko jakiegoś edytora? Tłumacz zostawił auto, a ten stwierdził, że ,,samochód'' brzmi lepiej.
-
Gość: golem14, *.xdsl.centertel.pl
2011/05/24 20:31:46
Tak to jest jak międzymordzia tłumaczą samoch... ten... AUTOmaty.
Chociaż ostatnio tłumaczyłem jeden program na Launchpadzie i powiem, że bez znajomości kontekstu danego terminu pewne rzeczy trudno jest przetłumaczyć, np: key, duration, post-process, paint itp. Nie chodzi tu nawet o wyrazy wieloznaczne, ale pewną adekwatność do czynności realizowanych przez dana nazwę: np. czy chodzi o samo malowanie czy całkowitą edycję; oraz konsekwencję w stosunku do ogólnie przyjętych informatycznych nazw polskich. Nie mówię już o wszelkich opisach, ostrzeżeniach itp.
-
prwimmer
2011/05/24 20:40:33
Każdy może się pomylić, dziwi natomiast brak późniejszej weryfikacji albo gapiostwo przy sprawdzaniu.