|
Nowości Helionu
|
Blog > Komentarze do wpisu
Bloggie dla blogera
Kilka lat temu kupiłem prostą kamerę, jeszcze na kasety miniDV. Służyło nieźle, choć manipulowanie taśmami, jak i cała obsługa, było dość uciążliwe, zaś samo urządzenie zestarzało się okrutnie. Ponieważ robienie krótkich filmików jest z różnych przyczyn i przyjemne, i przydatne, zdecydowałem się wreszcie na unowocześnienie - droższa kamera nie wchodziła w grę, więc postanowiłem kupić proste ustrojstwo, o dość skromnych parametrach, którego zaletą jest przede wszystkim wygoda. Nazywa się to Sony Bloggie (razem z kartą 8 GB sprzedali mi w salonie za 900 zł).
Jest rozmiarów niewielkiego, kompaktowego aparatu fotograficznego (105x53x14 mm - można je wsadzić do kieszonki w koszuli). Rejestruje nagrania w formacie MP4 (tryby 720/30, 720/60 i 1080/30), ma optyczną rozdzielczość 0,69 Mpix, cyfrowo robi z tego HD, pozwala też rejestrować fotografie od 3 do 5 Mpx. Ma nawet nakładany obiektyw do tworzenia wideo 360, ale na razie nie bardzo widzę zastosowanie. Jest wreszcie cyfrowy zoom x4. Wielką zaletą jest właśnie wygoda - wysuwam złącze USB i wpinam kamerkę bezpośrednio do gniazda w komputerze, np. w notebooku - dostarczany jest też kabel. Ma także wyjście HDMI, czyli da się podpiąć do telewizora cyfrowego i oglądać nagrania w trybie AV. Dostarczone oprogramowanie PMB (Picture Motion Browser) zarządzające multimediami potrafi przesyłać materiały bezpośrednio do YouTube, Facebooka i Picasa Web Albums - warto je zaktualizować online do nowszej, polskojęzycznej wersji.
Przykład fotografii zrobionej kamerą (oczywiście zminiaturyzowanej):
I wreszcie dwa filmy. Pierwszy zmontowałem z 10 fragmentów w Windows Movie Makerze, a ponieważ WMM tworzy pliki WMV, zaszła tu podwójna konwersja - dodatkowo jeszcze w YouTube. Niestety, zrobiłem błąd przy zapisywaniu proporcji, stąd niezbyt ładne obramowanie (plik trwa 4:07). Drugie nagranie (720/60) wysłałem już w poprawnej wielkości, bez obróbki w Windows Movie Makerze, zatem plik był tylko raz konwertowany (czas trwania - 32 sek.). Możesz je odtwarzać w HD720p. Podsumowując, relacja jakości obrazu i dźwięku do ceny jest niezła, kompaktowe wymiary urządzenia ułatwiają przenoszenie i nagrywanie, zaś wygodna technika przenoszenia danych do komputera jest szczególnie dużą zaletą tego urządzenia. -- I jeszcze jeden drobiazg techniczny: gdy chcemy dać odsyłacz do wideo w wersji HD720p, powinniśmy dać na końcu adresu przełącznik &fmt=22, zaś gdy do HD1080p - &fmt=37. Przykładowo, powyższy klip zostanie uruchomiony w swojej najwyższej rozdzielczości 720, gdy klikniesz ten link: http://www.youtube.com/watch?v=w3XQg0FkERg&fmt=22 niedziela, 01 sierpnia 2010, prwimmer
TrackBack
Komentarze
Gość: Kwpolska, egb158.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/08/01 19:42:07
Na przyszlosc: montuj to w czyms lepszym. Osobiscie korzystam z linuksowego kdenlive. A raczej zamierzam.
2010/08/01 21:28:44
Ile minut filmu wejdzie na tym 8GB? I z ciekawości - jakim kodekiem to pakuje? Pytam, bo szwagrowa kamera Sony używa jakiegoś dziwnego kodeka, który wiesza kuzynową Vistę. :P
2010/08/01 22:42:02
@Jurgi - przy kodowaniu 720/60 minuta zajmuje jakieś 50 MB, czyli powinno wejść dużo, nawet i 2 godziny.
Gość: Janusz, 095160124203.warszawa.vectranet.pl
2010/08/03 21:05:00
Coś mi się wydaje, że za 900 zł to już można o wiele lepszą kamerkę kupić. Chociażby Toshiba.
Gość: Janusz, 095160124203.warszawa.vectranet.pl
2010/08/05 22:04:57
Większe oczko, lepsza optyka. Widzę również w tej cenie praktike, większe sony (DCR). Jednak to są już gabaryty w porównaniu to bloggiego. Nie widzę sensu w kupowaniu kamery która jest nie wiele lepsza od tego co mam w telefonie. IMO 900 zł to bardzo dużo pieniędzy jak na to co oferuje. Chyba jestem w mniejszości, bo JVC i Samsung wypuścili dokładnie to samo i jest zbyt :-)
|