Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.




darmowe liczniki - od 17.02.2008
Add to Google - zaabonuj RSS

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
Kilka uwag o Google Buzz

Na razie na gorąco, bo mam tę usługę dopiero od godziny. Poza tym zupełnie inaczej wygląda, inny ma sens "buzzowanie" za pomocą telefonu komórkowego, ale sam nie mogę tego na razie sprawdzić. Chwilowo więc weźmy na tapetę wersję gmailową.

Niewątpliwie łatwo zauważyć podobieństwo do klasycznego serwisu mikroblogowego. To po prostu strumień wpisów umieszczanych przez osoby, które zdecydowaliśmy się obserwować - oczywiście mających konta w Google. Bazę tę można łatwo rozbudować o własne kontakty, o obserwatorów innych osób, z cudzych wątków, o adresy znalezione w wyszukiwarce. Ponieważ każdy może umieszczać w swoim strumieniu nie tylko wpisy, ale i zintegrować z Buzzem swoje wypowiedzi w Twitterze, wpisy w Bloggerze (wiele osób chciałoby zapewne WordPressa) czy fotki w Picasa Web Albums i Flickrze, danych tych będzie mnóstwo.

Na dzień dobry wszelkie wpisy, w których tworzeniu czy komentowaniu uczestniczyliśmy, pojawiają się w skrzynce odbiorczej Gmaila. Można je łatwo "wyfiltrować" (GBuzza można w ogóle wyłączyć), ale zapewne wiele osób mniej wprawnych w czynnościach konfiguracyjnych może to odebrać jako pewne naruszenie intymności. Akceptujemy gigantyczną ilość informacji przewijających się przez Twittera, Blipa czy Facebooka, bo są gdzieś na zewnątrz, ale już wdarcie się ich do poczty może być odczuwane przez niektórych jako naruszenie prywatności, jako nadmierna inwazyjność.

Twitter, który udostępnił API, obrósł dziesiątkami, a może nawet setkami, rozmaitych usług firm trzecich. Pytanie, czy Google pozwoli na to samo w wypadku Buzza. Gdyby tak było, strumień zwielokrotniłby się o całą masę rzeczy niekoniecznie dla nas ciekawych. Oczywiście, szczególnie aktywnych a nudnych gadulskich można zawsze wyciszyć.

GBuzz ma szereg przyjemnych cech. Nie ma praktycznie ograniczeń nakładanych na wielkość wypowiedzi czy komentarza. Co odróżnia go od Twittera, jedne i drugie możemy ponownie edytować. Łatwość dodawania multimediów (fotografii, wideo) i ich przeglądania jest zniewalająca. Dyskusje ładnie się "wątkują", można czatować i przesyłać wątki pocztą. Jak to we wszystkich usługach Google'a, całość jest przyjemna, wygodna, estetyczna. Jednak dopiero dłuższe użytkowanie będzie w stanie wykazać, na ile będzie to atrakcyjne. Google Wave, który miał być absolutną rewolucją komunikacyjną, nie cieszy się chyba aż takim powodzeniem, jakiego oczekiwali twórcy - zauważcie, że nie ma wokół niego wielkich dyskusji. Po godzinie zabawy nie ośmieliłbym się jednak niczego przesądzać - po prostu musimy poćwiczyć, przyzwyczaić się. Czas i praktyka są najlepszymi doradcami.

 

środa, 10 lutego 2010, prwimmer
Tagi: Google Buzz

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Bohun, pc-114-231.ds.gumed.edu.pl
2010/02/10 17:36:21
Jeszcze nie mam, ale sam pomysł na mikrobloga od Googla bardziej by mi się spodobał, gdyby to była oddzielna aplikacja, którą można opcjonalnie dodać do iGoogla, a nie dodatek do Gmaila. Chyba tym sposobem chcieli zapewnić sobie popularność nowej funkcji.
-
2010/02/10 17:52:10
widzę, że znowu udało mi się załapać na zrzut ekranu ;-)

wyłączyłem usługę z prostej przyczyny: tego, kogo chcę, mogę obserwować mogę w inny sposób, a kolejne źródło wiadomości raczej nie jest mi potrzebne. poza tym ta geolokalizacja jakoś mi nie pasuje. może kiedyś, jak poprawią. na razie dziękuję.
-
2010/02/10 18:12:16
Google Wave może miałby sens, gdyby nie był tak koszmarnie wooolnyyy. Nie wiem, może u ludzi siedzących na 20 czy 30 megabitach Wave działa płynniej, ale na najpopularniejszych w Polsce łączach rzędu 1-2 Mbit Wave nie nadaje się kompletnie do użytku.
-
2010/02/10 18:18:26
@natural_born_nitpicker - nawet na 30 Mbps zdarza mu się ślimaczyć. Ale przede wszystkim sam interfejs nie jest za szybki.
-
2010/02/11 11:14:50
Dlatego G tak agresywnie optymalizuje Chrome'a.

Oczywiście myślę, że na [i7/16GRAM/SSD] GWave będzie śmigał jak wariat, a to za chwilę będzie bardzo popularny config.
-
Gość: Oktawian, bqx126.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/02/11 19:02:57
Jak wyłączyć Buzza z konta Gmail ?
-
2010/02/11 19:10:48
@Oktawian - kliknij na dole Wyłącz Buzz.