Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.



darmowe liczniki - od 17.02.2008

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
eClicto - pierwsza przymiarka

Cykl eClicto:

Wróciłem trzy godziny temu z konferencji Kolportera, na której zaprezentowano oficjalnie czytnik ebooków eClicto. Dostałem egzemplarz do testowania, zatem proszę się spodziewać serii wpisów o tym urządzeniu penetrujących rozmaite aspekty pracy. Na pierwszy ogień - rozpakowanie i pierwsze próby.

W atrakcyjnie wyglądającym pudełku, po otwarciu, widzimy tekturkę imitującą front urządzenia, z paskiem "Postępuj zgodnie z instrukcją na odwrocie". Po drugiej stronie krótka "Instrukcja pierwszego uruchomienia" opisująca instalowanie Managera eClicto w Windows (do zarządzania kupowanymi ebookami - start sprzedaży 10 grudnia) i opisująca w punktach interfejs urządzenia. W pudełku czytnik, słuchawki i wszystkie niezbędne kable, a także dwie instrukcje - do czytnika i do oprogramowania. 6-calowy ekran, wielkość 118x188x8,5mm, waga 174 g z baterią - czyli całość jest lekka i poręczna.

Na razie nie bawimy się z aplikacją (automatyczna instalacja software'u po podłączeniu do komputera), wyjmujemy czytnik i zdejmujemy ochronną powłokę. Na górnej krawędzi znajduje się malutki srebrny przycisk, który trzeba nacisnąć i przez chwilę przytrzymać, aby uruchomić system operacyjny - ładowanie trwa ponad 20 sekund, po czym ukazuje się interfejs.

W interfejsie szereg pozycji - Moje książki (z księgarni), Dokumenty (własne), MP3, Obrazy, Karta pamięci, Ustawienia, eClicto (informacje i instrukcje). Kursorem steruje się za pomocą przycisków nawigacyjnych w dolnej części urządzenia, akceptuje się naciśnięciem środkowego przycisku z "ptaszkiem".

Producent dostarczył czytnik razem z porcją 100 ebooków, które możemy znaleźć w Moich książkach i w Dokumentach. Gdy chcemy powrócić do głównego menu, należy nacisnąć przycisk ze strzałką powrotną na lewej krawędzi czytnika. Zaglądamy więc do Moich dokumentów - przy każdym tytule widnieje objętość pliku w kilobajtach. Akceptowane formaty to ePub, PDF, HTML, TXT.

Po uruchomieniu książki, co trwa kilka sekund, możemy regulować wielkość czcionki w granicach 60-160% pierwotnej, naciskając przyciski na prawej krawędzi, przy ikonach plusa i minusa. Oczywiście strony (strona to umowne określenie w przypadku formatu niestronicowanego, jakim jest ePub) przewijamy przyciskami nawigacyjnymi. Przewinięcie trwa - oceniając z grubsza - jakieś 1,5 sekundy. Na dole widnieje informacja, na której stronie oryginału właśnie się znajdujemy - jeśli po przewinięciu strony widnieje taka sama liczba, np. 7/473, oznacza to, że ciągle jeszcze treść jest w papierowym oryginale na tej samej stronie. Takich ekscesów, jak zaznaczanie tekstu czy szukanie znaczenia wyrazu w słowniku nie ma, ale pamiętajmy, że eClicto jest technicznie czytnikiem raczej z dolnej strefy stanów średnich niż z górnej półki - względnie niska cena (899 zł) jest kosztem ograniczonych w porównaniu z czołówką możliwości.

Widoczny tutaj lekki odblask powstał przy fotografowaniu czytnika - jakość "druku" jest bardzo dobra (166 dpi), nieporównywalna z czytaniem na ekranie komputera. To właśnie zaleta elektronicznego atramentu. Oczywiście do czytania potrzebne jest zewnętrzne źródło światła, jak przy normalnej książce - w ciemnym pokoju nie da się czytać.

Gdy zamkniesz książkę w jakimś miejscu, ponowne jej otwarcie uruchamia ją w tym samym miejscu - działa to jak papierowa zakładka w tradycyjnej książce. Gdy z kolei naciśniesz przycisk opcji na lewej krawędzi (z ikoną strony), wyskoczy menu opcji, w którym możesz wybrać czytanie w układzie horyzontalnym, przybliżenie, skok do strony albo też skok na początek lub koniec książki.

Bardzo przydatnym narzędziem jest wyszukiwarka - znaki są wybierane kombinacją klawiszy nawigacyjnych i przycisków z lewej krawędzi. Jest to dość zawiłe, więc trzeba nabrać wprawy - skoro są ludzie potrafiący wysyłać SMS z komórki znajdującej się w kieszeni, to pewnie i wyćwiczenie wyszukiwania nie jest nieosiągalne. Szczerze mówiąc, brakuje mi jednak klasycznej wirtualnej klawiatury.

Proszę darować jakość zdjęcia, ale z zapadającym zmierzchem coraz trudniej zrobić fotkę.

W folderze MP3 jest kilkanaście empetrójek. Interfejs odtwarzacza jest uruchamiany przyciskiem na lewej krawędzi z ikoną nuty, głośność regulujemy przyciskami plusa i minusa. Jeśli chcemy posłuchać muzyki lub audiobooka, musimy wpiąć słuchawki (są w zestawie) do gniazda minijacka w dolnej części czytnika, odgiąwszy uprzednio gumową zaślepkę. Umówmy się, że słuchanie boskiego Mozarta byłoby tu masochizmem, ale do popularnej muzyczki czy audiobooków nadaje się to całkiem dobrze.

Grafika to 4 stopnie szarości. Pewnie potrzeba jeszcze paru lat wysiłku inżynierów, abyśmy dostali do ręki czytniki w full-kolorze, ale za dekadę nie będziemy pewnie pamiętali skromnych początków, tak jak większość dzisiejszych internautów nie wie nawet, co to była grafika CGA sprzed 20 lat.

Tyle na razie, bo fotografuje się coraz gorzej. CDON, czyli Ciąg Dalszy Oczywiście Nastąpi.

środa, 09 grudnia 2009, prwimmer

Polecane wpisy

  • Microsoft Excel - panuj nad wykresami

    W YouTube umieściłem screencast zatytułowany "Microsoft Excel - panuj nad wykresami". To potężne narzędzie potrafi onieśmielić wiele osób (kłopoty zna

  • Wykresy przestawne w Excelu - screencast

    Jako uzupełnienie do wykładu o tabelach przestawnych w Microsoft Excel polecam prezentację o wykresach przestawnych. Screencast został nakręcony w rozmiarach

  • Tabele przestawne w Excelu - screencast

    Jeśli do tej pory nie zmierzyłeś się z tabelami przestawnymi w Excelu, obejrzyj ten screencast - to fantastyczne narzędzie analityczne trzeba po prostu znać, je

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
eClicto w urzędzie z Z pamiętnika urzędnika
Jak wspomniałem w poprzednim wpisie, wczoraj zbiorowo obejrzeliśmy w pracy konferencję prasową, na które przedstawiono czytnik eClicto. Obejrzeliśmy z paru powodów: nie było Pani Kierownik, która siedzi w domu na L-4 jest niemal połowa grudnia ... »
Wysłany 2009/12/10 08:27:14
Czytnik eClicto z Rózga Świętego Mikołaja...
Dziś miała miejsce konferencja prasowa firmy Kolporter, prezentująca oficjalnie czytnik eClicto. Dzięki transmisji online miałem okazję oglądać prezentację produktu, zadać pytanie, a nawet usłyszeć na nie odpowiedź. Pierwsze wrażenia? Nie... »
Wysłany 2009/12/10 12:30:06
Komentarze
rafiozzo
2009/12/09 16:01:02
Jakoś do mnie nie przemawiają tego typu urządzenia. Raz, że to duże. Dwa - niepraktyczne.
-
prwimmer
2009/12/09 16:02:31
A ja odwrotnie - wielkość w sam raz i bardzo praktyczne :-)
-
Gość: adam, *.axelspringer.pl
2009/12/09 16:14:06
Możesz na jakiejś fotce porównać urządzenie do czegoś? Nie wiem, paczki zapałek, telefonu komórkowego, itd? Szerokość wysokość, ale też grubość. Dzięki z góry :)
-
prwimmer
2009/12/09 16:17:22
Wymiary podałem w tekście: 118x188x8,5mm
-
Gość: Jurgi, *.icpnet.pl
2009/12/09 16:21:17
Z tego co widzę, dość jest to przyjemne. Poproszę jeszcze o zdjęcia czytnika "w dłoni" dla lepszego zobrazowania rozmiaru. :)
Ponoć już w przyszłym roku ma się pojawić kolorowy e-papier. Ja z kupnem poczekam jeszcze aż ceny spadną (oraz będe dysponował większą gotówką), ale takie urządzenie to będzie dla mnie doskonała rzecz.
-
olgierdr
2009/12/09 16:22:27
900 zeta za odtwarzacz empeczy, półkę na książki i biblioteczkę z 100 pozycji to nawet nie jest tragedia.
100 książek to darmowa klasyka plus parę pozycji autorstwa osób, które chciałyby się stać klasykami -- nawet za darmo ;-)

W zestawie jest ładowarka -- jakie to-to ma podejście?

Ma to-to jeszcze jakieś funkcje wbudowane? Nie wiem -- budzik?
-
arieen
2009/12/09 16:26:48
Hmm. Podoba mi się. Wygląda fajnie (zgrabniej niż choćby kindle - moim zdaniem), poza tym zdaje się, że wszystkie podstawowe i naprawdę potrzebne funkcjonalności są na swoim miejscu. Cóż, to chyba dobra alternatywa dla innych czytników.
-
prwimmer
2009/12/09 16:28:04
@Olgierdr - ładowarka oczywiście jest, budzika nie dowieźli :-)
Jest gniazdo na zewnętrzne karty do 4 GB.
-
Gość: karzeł reakcji, 82.139.13.*
2009/12/09 16:31:56
Hercules FTW!
-
prwimmer
2009/12/09 16:46:00
@karzeł reakcji - o pamiętam, pamiętam :-)
-
mcbor
2009/12/09 17:10:08
Oby urządzenie okazało się lepsze, niż jego dzisiejsza prezentacja. Na miejscu Kolportera wolałbym na początku nawet dopłacać do interesu, byle by wejść na rynek od razu z nowoczesnym urządzeniem, porównywalnym ze światową czołówką. Czytnik już na starcie jest technicznie przestarzały. 900 zł to i tak dużo. Myślę, że ludzie, których stać na taki luksus, w zamian za jakość gotowi by byli zapłacić parę setek więcej.
Entuzjazmem i wiarą w jakość produktu ci smutni panowie raczej nie emanowali. Do tego wiceprezes strzelał sobie sam w stopy, np. zapowiadając, że za jakiś czas eClicto będzie można kupić za złotówkę :).
-
Gość: kogo-witam-kogo-goszcze, *.aster.pl
2009/12/09 17:15:10
CDON - mam nadzieję, bo do tej pory wiadomości o tym czytniku były raczej enigmatyczne (nawet na eclicto.pl nie ma na wierzchu ceny, o zdjęciach czy filmach pokazujących urządzenie nie ma co mówić), a choć technicznie nie powala, to cena jest konkurencyjna.

100 książek dodawanych na starcie, to raczej lipa, chyba że ktoś kupuje coś takiego z myślą o polskich wieszczach i Bogurodzicy... Poza tym coś co ma dawać swobodę zaczyna od zestawu narzuconych książek, z których nie można zrezygnować żeby mieć niższą cenę, albo chociaż mieć możliwość wymiany tytułów.

Jak wygląda sprawa z jakością? Na zdjęciach z notki wygląda to jak chiński plastik, a guzik nawigacyjny jakby przyklejony przez małe dziecko w ramach zajęć plastycznych w podstawówce.
-
prwimmer
2009/12/09 17:19:28
@kogo-witam - Nie umiem ocenić jakości wykonania, nie mam kryteriów. Na razie nie popsułem, choć raz się zawiesił i musiałem resetować.
-
Gość: Wojtek Myszka, *.ssp.dialog.net.pl
2009/12/09 17:33:11
Tam się mówi o jakimś menago do zarządzania czymś tam... Jak wiadomo te menago to tylko Windows, zatem jak to się ma do linuksa (po podłączeniu kabelkiem).

Czy tenże menago niezbędny do zakupu książek? Czy można jakoś inaczej? (I czy na ten temat coś na konferencji mówili?)

I na koniec: jak w tym wygląda wczorajsza edycja Poradnika Internauty w wersji epub: www.immt.pwr.wroc.pl/~myszka/Poradnik.epub ?

A tak na marginesie to mam bardzo mieszane uczucia. Ta, tak zwana, akcja marketingowa dosyć letnia było. 800 książek w ofercie to niezbyt dużo (choć to mnie nie dziwi, bo jesteśmy mentalnie zaściankiem technologicznym i, najprawdopodobniej, w wydawnictwach nie ma z kim na tematy książek elektronicznych rozmawiać. A już zwłaszcza DRMów.

Ciekawe na ile stabilna będzie działalność Kolportera: koniec serwera licencji oznaczać będzie (w końcu) koniec czytania książki...
-
sebastian.matyszczak
2009/12/09 18:21:43
Urządzenie fajne, ale cena trochę odstrasza.
-
prwimmer
2009/12/09 18:36:57
@Wojtek - menago jest tylko dlla Windows, specjalnie pytałem. Jutro będę testował i raportował. W dalszej kolejności testy z własnymi plikami, z konwersją itd.
Jak chodzi o ofertę, będzie moim zdaniem decydować o zakupie urządzenia. To dopiero skromny początek, ale przypuszczam, że oferta będzie szybko rosnąć (trochę chciejstwa z mojej strony).
Poradnik w ePubie wygląda zaskakująco dobrze!
-
testeq
2009/12/09 19:04:27
Wygląda całkiem, całkiem. Cały czas obawiam się jednak o przyszłość tego czytnika ze względu na to, co napisał mcbor:

Oby urządzenie okazało się lepsze, niż jego dzisiejsza prezentacja. (...) Entuzjazmem i wiarą w jakość produktu ci smutni panowie raczej nie emanowali. Do tego wiceprezes strzelał sobie sam w stopy, np. zapowiadając, że za jakiś czas eClicto będzie można kupić za złotówkę :).

To straszne! Naprawdę było aż tak ponuro i zniechęcająco? Żadnego charyzmatycznego wystąpienia a la Steve Jobs?
-
prwimmer
2009/12/09 20:10:16
@Testeq - ja mam wrażenie, że Kolporter za mało przykłada się do promocji. To całkiem niezłe urządzenie, które może rozruszać polski rynek czytników, ale wymaga chyba silniejszej, bardziej aktywnej akcji marketingowej.
-
Gość: johnny, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/09 20:40:29
a jak to wyglada z rtfami? i prostymi (tekstowymi) pdfami? nadaj sie to-to do tego?
-
prwimmer
2009/12/09 20:42:46
@johnny - wszystko będę dopiero badać. W każdym razie PDF-y czyta standardowo. RTF raczej nie, trzeba przekonwertować.
-
Gość: wariat, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/09 21:13:41
Jeśli te 900zł to "dolna strefa stanów średnich" to ... co jest górną półką? Na razie cieszę się, że powstają kolejne rozwiązania i interes z e-papierem się rozkręca, Powstaje coraz więcej urządzeń, na razie są drogie, ale to normalne, nie ma się czemu dziwić.

Co do możliwości, ciekaw jestem czy toto potrafi przechowywać jakoś na zewnątrz zakładki do dokumentu tekstowego?
I jak zachowuje się jeśli dokument tekstowy nie ma w nazwie rozszerzenia ".txt".

Jeśli chodzi o obsługiwane formaty to brakuje mi chyba tylko obsługi plików LaTeXa i byłoby git, bo na urządzenie obsługujące format plików man'a czy info trzeba będzie pewnie poczekać kilkaset lat :D
-
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/12/09 21:57:24
Pewnie potrzeba jeszcze paru lat wysiłku inżynierów, abyśmy dostali do ręki czytniki w full-kolorze, ale za dekadę nie będziemy pewnie pamiętali skromnych początków

I dlatego nie kupię jeszcze przez jakiś czas takiego urządzenia nawet z górnej półki.

Zbyt dobrze pamiętam kupno awangardowego podówczas monitora LCD, który po bardzo krótkim czasie okazał się toporny i kilkakrotnie droższy od następców. Kupowanie nowinek zwyczajnie się nie opłaca. Trzeba poczekać na ustabilizowanie rynku.

-
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/12/09 22:01:35
A na razie, to do czytania książek doskonale starcza mi telefon komórkowy.
-
prwimmer
2009/12/09 22:03:38
@anuszka - podczytywałem nieraz ebooka w formacie .mobi w telefonie Nokii i czytało się nieźle, ale jednak to nie ten komfort, co dedykowany czytnik.
-
mcbor
2009/12/09 22:18:26
@Autor
Z niecierpliwością czekam na test wprowadzania i czytania materiałów własnych, samodzielnie zrobionych ePubów i PDF-ów. Na LCD czytam tylko to, co niezbędne i nie opłaca się drukować. Na rozrywkę szkoda mi oczu. Przez 20 lat ubierało się na dyskach mnóstwo ciekawych materiałów, w epapierze nadzieja, że je przeczytam.
-
prwimmer
2009/12/09 22:25:30
@McBor - to będzie w trzecim odcinku; w drugim będzie oprogramowanie do Windows i współpraca z księgarnią.
-
Gość: W, 188.33.7.*
2009/12/09 22:58:43
Czy ta okładka jest w ramach ceny 899 zł, czy wymaga dopłaty?

Co do wielkości i masy w porównaniu z Kindle, to rzeczywiście jest tu lepiej, ale coś za coś: czas pracy bez ładowania baterii jest dla eClicto parę razy niższy, no i na Kindle mieści się jeszcze klawiatura, co jest jednak całkiem przydatne, np. przy wyszukiwaniu.
-
mcbor
2009/12/09 23:16:26
@Autor
Też ciekawe :).
-
prwimmer
2009/12/09 23:55:34
Futerał kupuje się chyba osobno - nie było go w pudełku, wręczono mi razem z czytnikiem.
-
prwimmer
2009/12/09 23:58:14
@W - niestety, bateria wystarcza tylko na 500 stron, czyli rzeczywiście kilka razy mniej niż w czołowych czytnikach. Ładowanie baterii trwało u mnie dzisiaj 2,5 godziny.
-
testeq
2009/12/10 06:56:28
prwimmer pisze: "ja mam wrażenie, że Kolporter za mało przykłada się do promocji. To całkiem niezłe urządzenie, które może rozruszać polski rynek czytników, ale wymaga chyba silniejszej, bardziej aktywnej akcji marketingowej."

To mnie właśnie martwi. A mogli zatrudnić prwimmera, który poruszyłby całą blogosferę... A tak nie ma nawet wzmianki o premierze eClicto w dzisiejszej Gazecie Wyborczej (bardzo mnie to zdziwiło, ponieważ GW ostro jeździła po międzynarodowym Kindle - myślałem, że celowo. A może Agora szykuje swój własny czytnik?)

Specjalne oprogramowanie dla Windows? A po co? Kindle jest widziany jako zwykła pamięć USB.
-
prwimmer
2009/12/10 07:18:40
@Testeq - to jest menedżer zakupionych ebooków, a nie dodatkowy nośnik plików.
-
testeq
2009/12/10 08:01:24
@prwimmer: Nie rozumiem, o czym do mnie rozmawiasz. :-)

Kindle też służy do czytania chronionych książek elektronicznych, ale nie jest do tego potrzebne żadne oprogramowanie pod Windows, ani pod MacOS X, ani pod Linuksa!

No chyba, że oprogramowanie eClicto zapewnia taki komfort katalogowania i dostępu do sklepu jak iTunes albo sklep Amazon.

A z innej beczki - mój komentarz na blogu eClicto:

Moim zdaniem eClicto jest to tylko eksperyment, a nie poważne przedsięwzięcie biznesowe. Gdyby chodziło o jak najszerszą sprzedaż, moglibyście już od kilku tygodni zamawiać urządzenie w sklepie internetowym, a nie jeździć do Wrocławia (do saloniku Kolportera w Galerii Pasaż Grunwaldzki przy Placu Grunwaldzkim 22 (I piętro)) lub do Warszawy (do saloniku Kolportera w Galerii Sadyba przyl. Powsińskiej 31), żeby obejrzeć urządzenie.
-
urzednikpubliczny
2009/12/10 08:32:06
@ Paweł Wimmer

Dziękuję za informację o konferencji, obejrzeliśmy w pięć osób. Więcej spostrzeżeń na temat przydatności eClicto w urzędzie napisałem u siebie.
Będąc potencjalnym klientem (na użytek prywatny oczywiście) nie poczułem się wczoraj zachęcony. Urządzenie jest przestarzałe, a panowie z Kolportera nie sprawiali wrażania osób przywiązanych do tego projektu i mocno weń zaangażowanych. Jeśli mam wydać na urządzenie znaczną część swojej pensji, to muszę być do zakupu przekonany. A skoro sami sprzedawcy przekonani nie są...
-
prwimmer
2009/12/10 08:47:06
@Testeq - cały czas bijesz w to, że eClicto nie ma WiFi. No nie ma, więc software dla Windows jest konieczny.
-
prwimmer
2009/12/10 08:50:58
@urzędnikpubliczny - strona promocyjna jest jak na razie słabym punktem projektu, ale zaczekajmy na ocenę, jak cała platforma będzie się sprawować w praktycznym działaniu. Dzisiaj będzie wpis o oprogramowaniu i księgarni - pewnie po południu, bo muszę trochę nad tym popracować.
-
Gość: pluszak, 62.29.157.*
2009/12/10 08:55:07
@mcbor: ten czytnik ma być za złotówkę? Wiadomo coś na jakich zasadach? Kiedy?

A czy wiadomo coś kiedy, w jakiej cenie ma być lepszy czytnik? Jakiś czas temu były informacje, że będzie drugi czytnik oparty na Netronixie EB900 www.netronixinc.com/product_EB900.htm
-
testeq
2009/12/10 08:56:43
@prwimmer: Kurczę, nie rozumiemy się. Piszę o wgrywaniu przez kabel USB z komputera. W Kindle mogę pobrać chronioną książkę na dysk komputera i z tego dysku przez USB wgrać do Kindelka - nie potrzebuję do tego żadnego oprogramowania oprócz Eksploratora Windows. A na serwerach Amazon mam zawsze kopię bezpieczeństwa (zakupioną książkę mogę pobierać wiele razy). A właśnie - czy tak jest też w księgarni eClicto (która - muszę przyznać - ruszyła punktualnie; jedyny problem to wadliwy certyfikat SSL).
-
testeq
2009/12/10 08:58:22
prwimmer pisze: "strona promocyjna jest jak na razie słabym punktem projektu"

Czy w dzisiejszym biznesie jest jakaś inna strona? :-)
-
Gość: niki, *.net.brewet.pl
2009/12/10 09:03:06
mam pytanie, gdzie można znaleźć pełną listę tych 100 wgranych ebooków?
nie podoba mi się ten wzorek na obudowie - ciekawe czy będą inne wersje obudowy?

ogólnie jestem dość napalony na ten gadżet, ale poczekam na więcej testów.

najbardziej mi brakuje obsługi palcem ekranu - to byłoby idealne rozwiązanie do takiego urządzenia zamiast tych archaicznych guziczków...

byłem dziś na stronie księgarni eclicto - po chwili przeglądania strona padła :)
-
testeq
2009/12/10 09:28:04
@niki: Tu jest lista: blog.eclicto.pl/lista-darmowych-e-bookow-z-pakietu-startowego/
-
Gość: Login lub pseudonim, *.radom.vectranet.pl
2009/12/10 09:51:48
Ehh, ehh... strona padła, ale już działa. Oczywiście zaufania do tego projektu to nie poprawia, ale co tam.

Na stronie panuje straszny bałagan. Widać że wszystko robione jest na chybcika. Szukając pełnej listy pozycji w darmowym pakiecie trafiłem tu www.eclicto.pl/1021,0,Czytnik_eClicto.html jest tam odsyłacz - "100 e-booków gratis. Zobacz listę", który prowadzi tu www.eclicto.pl/1035,0,Pakiet_startowy.html a na stronie jest wywiad z pisarką, a pełnej listy nima. :-/

Jednak najbardziej się boje inwencji twórczej programistów Kolportera. Wczoraj na konferencji pokazali że urządzenie działa mało stabilnie, system po wgraniu książki się zawiesił, a nikt z sali nie poprosił o ponowne przeprowadzenie operacji. Człowiek z Kolportera powiedział tylko "Oj, to może za chwileczke, przepraszam". Ten model czytnika jest sprzedawany pod innymi markami już rok, albo i dłużej, ma swoje wady itd., ale jest już sprawdzony. Jednak "to własne, dedykowane" oprogramowanie może być powodem serii wielu, bolesnych "upgradów"....
-
Gość: Paweł Komarnicki, *.chello.pl
2009/12/10 10:53:14
Widzę, że bez rewelacji ten czytnik - osobiście czytam na Sony PRS-600 i wydaje się być mniej "plastikowy" ;)
-
Gość: Pająk, *.vbc.pl
2009/12/10 12:31:23
Porównanie wielkości: techsty.ehost.pl/elektroblog/?p=151. Rozmiar idealny do noszenia.
-
Gość: Pająk, *.vbc.pl
2009/12/10 12:34:57
Jak ktoś nie chce korzystać z księgarni to Cool-ER (brat bliźniak eClicto) korzysta ze zbiorów anglojęzycznej księgarni CoolerBooks. Cena z przesyłką między 950 a 1000.
-
Gość: Pająk, *.vbc.pl
2009/12/10 12:44:03
Kindle 2 też kosztuj ok. 950 zł zatem wybór jest już duzy. Pyanie czy chcemy korzystać z księgarni=kupować taniej e-książki czy czytać to co dostępne w domenie publicznej.
-
piotr.mikolajski
2009/12/10 12:45:10
@ urzednikpubliczny
panowie z Kolportera nie sprawiali wrażania osób przywiązanych do tego projektu i mocno weń zaangażowanych

Wczoraj naskrobałem wrażenia po konferencji, dziś uzupełniłem o dane z instrukcji -- czytnik eClicto. Muszę powiedzieć, że dawno nie widziałem tak kiepskiej promocji własnego produktu. Mogę to porównać ze słynnym pierwszym wejściem eBay do Polski. W obu przypadkach zebranym tłumaczono rzeczy oczywiste, w obu były problemy z odpowiedzią na pytania, w obu oferowano przestarzały produkt, usiłując ogłosić go rewolucją na rynku.


@ Paweł
strona promocyjna jest jak na razie słabym punktem projektu

A ten projekt ma jakieś mocne strony? Pytanie jest średnio złośliwe, po prostu nie widzę takich stron. Urządzenie znane jest od 2007 roku, w tym miało aktualizację. Teoretycznie ma WiFi etc. W praktyce otrzymujemy goły czytnik, na dodatek powolny i zawodny. Szumnie zapowiadano 100 darmowych książek, które miały być mocnym punktem marketingowym. Okazało się jednak, że niemal w całości ta setka jest ściągnięta z serwisu Wolne Lektury. Listę można ciągnąć jeszcze długo. Niestety.
-
Gość: Pająk, *.vbc.pl
2009/12/10 13:38:31
Nieco przeraża fakt, że np. w dziale humanistyka (nie wchodzę już nawet w merytorykę tych publikacji) jest 51 pozycji z czego ponad 30 jest dostepne TYLKO NA KOMPUTER!!!
-
prwimmer
2009/12/10 13:44:29
@Pająk - jak chodzi o ofertę, to jeszcze zaczekajmy z oceną. Na razie jest jeszcze skromna, ale na pewno znacznie urośnie.
-
Gość: Pająk, *.vbc.pl
2009/12/10 13:59:15
@Paweł -- policzyłem: na 800 tytułów ok. 250 dostępnych jest tylko na komputer. Przy czym przekaz jest "800" dostępnych tytułów. A wśród nich np. Iliada... , której tekst można za darmo sobie przeczytać np. tu: www.wiw.pl/kulturaantyczna/iliada/
-
anuszka_ha3.agh.edu.pl
2009/12/10 21:27:54
@prwimmer
podczytywałem nieraz ebooka w formacie .mobi w telefonie Nokii i czytało się nieźle, ale jednak to nie ten komfort, co dedykowany czytnik

Ja czytam za pomocą ReadManiaca. Czyta pliki txt.
-
Gość: loopez, 62.121.84.*
2009/12/10 23:09:31
w jaki sposob eClicto czyta PDFy ? robi flow ? da sie je przeszukiwac ? jak wyglada sprawa indeksacji zawartosci, robienia tagow, czy sa katalogi ? masz mozliwosc porownania lub odniesienia sie do Kindle ?
-
testeq
2009/12/11 06:35:00
Pozwoliłem sobie dziś postawić diagnozę, dlaczego uważam, że eClicto to tylko eksperyment, który niebawem stanie się historią: biz.blox.pl/2009/12/Noga-czy-glowa.html
-
prwimmer
2009/12/11 09:07:53
@loopez - w PDF nie da się robić flow. Piszę o problemie we wpisie eClicto - własne pliki.
-
Gość: sdsi, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/11 12:04:36
jaka moze byc trwalosc ekranu w takim urzadzeniu? np - jaka bedzie sie czytalo po powiedzmy 2-3 latach? pytam teoeretycznie - moze po prostu znacie jakies dane statystyczne na temat trwalosci e-papieru?
i druga sprawa - urzadzenie pada; pada bateria, cokolowiek - kupuje drugie, lub dostaje w ramach gwarancji - co sie dzieje z e-bookami? mam do juz zaplaconych juz ksiazek dostep? moge robic ich kopie bezpieczenstwa, etc - tak by nie byc narazony na powtorny zakup?
-
prwimmer
2009/12/11 13:22:23
@sdsi - to wszystko pytania do producenta; ja nie mam zielonego pojęcia.
-
Gość: sdsi, 77.255.143.*
2009/12/12 01:01:09
ok - z tym ekranem zgoda. ale z ksiazkami - czy sa przyporzadkowane do konkretnego urzadzenia i co z nimi dalej sie dzieje, w przypadku jego straty, wymiany na nowy lub inny model - to myslalem, ze na konferencji byla mowa o tym. jakos, w tym calym szumie, nie wylapalem tego watku.
-
prwimmer
2009/12/12 05:02:05
@sdsi - książki są przywiązane do sprzętu, czyli nie przeczytam ich gdzie indziej. Czytnik mogę jedynie komuś pożyczyć razem z ebookami. Obsługę błędów na pewno mają gdzieś przewidzianą - przeniesienie przywiązania. Ale nie wiem, jak to jest robione.
-
Gość: bibliofil, *.xdsl.centertel.pl
2009/12/12 14:07:27
EClicto jest niestety ofertą zbyt kosztowną (899 złotych) i niekonkurencyjną w stosunku do czytników innych firm. Na przykład Sony Reader PRS 505 kosztuje w niemieckim Media Markt 195 EUR, a we Francji można ten model dostać już w granicach 150 EUR. Jeśli dodać do tego szeroką ofertę dostępnego oprogramowania dla PRS 505 to eClicto raczej nie podbije rynku.
-
Gość: fdghh, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/14 21:00:25
Jak jest z polskimi ksiazkami? Grzedowicz, Ziemkiewicz etc.
-
prwimmer
2009/12/14 21:07:48
@fdghh - a sprawdzałeś na ich stronie?