Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.




darmowe liczniki - od 17.02.2008
Add to Google - zaabonuj RSS

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
Cichy sukces Opery

W Internecie dzieje się tyle fascynujących rzeczy, że czasem nie zauważa się autentycznych sukcesów jakichś produktów czy usług. Przez kilka lat byłem gorącym fanem Opery, która przez dobre 3 lata była moją podstawową przeglądarką. W Windows wyrugował ją w tej roli Chrome, czego przyczyną była jeszcze większa szybkość (dla mnie to kluczowy aspekt), a przede wszystkim lepsza obsługa serwisów Google, na które zdecydowanie już postawiłem, organizując sobie komputerową codzienność. W netbookowym Ubuntu korzystam głównie z Chrome, w desktopowej Mandrivie - najczęściej z Firefoksa.

Nie zmienia to oczywiście mojego sentymentu do norweskiego programu, który ma przecież wiele zalet. Moje zastrzeżenia budziły jednak zawsze ułomna niekiedy zgodność Opery z opartymi na AJAX serwisami internetowymi (czasem prawdziwa, czasem tylko iluzoryczna) i niedostateczna szybkość przetwarzania kluczowego elementu, jakim w Web 2.0 jest dzisiaj JavaScript. Autorzy Opery sukcesywnie poprawiają rozmaite parametry pracy, choć ciągle jeszcze natykam się na jakieś niedociągnięcia.

Zapewne osoby interesujące się rynkiem przeglądarek pamiętają, że w Polsce przez długi czas Opera miała 5-6-procentowy udział w rynku - udział ten nie zmieniał się i właściwie trudno było oczekiwać przełomu; wtedy, gdy Firefox szybował w górę, rozbijając w puch monopolistyczną do niedawna pozycję Internet Explorera, Opera  tkwiła w miejscu. A jednak jakiś roku temu zaczął się stopniowy ruch w górę, sięgający ułamka punktu procentowego tygodniowo. Według najnowszych statystyk Ranking.pl Opera ma już 10,49% udziału (a z Operą mini nawet 10,69%), co oznacza, że przeglądarka niemal podwoiła swoją popularność w liczbach bezwzględnych i ma już w Polsce armię 2 milionów użytkowników. To więcej o ponad 2 punkty procentowe niż Internet Explorer 6 (choć oczywiście nie można porównywać grupy z pojedynczą wersją), który 6-7 lat temu miał znacznie ponad 90% udziału. Linia 10.x, z technologią Unite, sukcesywnie przebija się do użytkowników, choć ciągle jeszcze 40 procent posiadaczy Opery korzysta z poprzednich wersji. To przyrosty sięgające 0,1-0,2 punktu procentowego tygodniowo, a gdyby tak z głupia frant ekstrapolować obecne tendencje, za jakiś rok moglibyśmy się spodziewać, że Opera zrówna się z Internet Explorerem na poziomie między 15 a 20 procent udziału w rynku. Szkoda, że dotyczy to tylko naszego rynku, bo na świecie Opera jest jednak marginesem.

Warto też odnotować silny (w wartościach względnych) ruch Chrome - przeglądarka Google pnie się w Polsce regularnie po 0,1 punktu tygodniowo i ma dzisiaj u nas 3,27% udziału, co oznacza, że korzysta z niej jakieś 650 tys. osób. Co interesujące - jak dziś wyczytałem w RSS-ach - sukces Windows 7 nie powstrzymał erozji pozycji Internet Explorera, aczkolwiek na świecie ma on ciągle dominującą pozycję z prawie 60-procentowym udziałem.

czwartek, 03 grudnia 2009, prwimmer

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Kamyk, 80.48.107.14*
2009/12/03 12:15:15
Windows Chrome ?? :P
-
Gość: Kamyk, 80.48.107.14*
2009/12/03 12:19:25
moj blad nie zauwazylem 'w '
a zlepka Windows Chrome mi jakos dziwnie wygldala...
-
2009/12/03 12:25:38
Zrozumiała pomyłka - lepiej byłoby napisać "w Windows wyrugował ją z tej roli Chrome".
-
2009/12/03 12:51:46
Przez długi czas Opera stała na 6-7% udziału w polskim rynku. Ostatnio udział zacząć się zwiększać, ale czy przypadkiem nie jest za to odpowiedzialna Opera Mobile? Osób korzystających z Internetu przez komórki jest coraz więcej, a Opera Mobile to obecnie właściwie jedyna sensowna "duża" przeglądarka pod komórki. Do tego dochodzi jeszcze Opera Mini, której sam nie używam, ale która też "zostawia ślady".
-
2009/12/03 13:06:24
@Piotr - nie mam danych, aczkolwiek intuicyjnie stawiam jednak na wersję desktopową. Nie przypuszczam, aby Mobile miała aż tak duży udział.
-
2009/12/03 15:08:21
@piotr.mikolajski
Jedyną sensowną mobilną przeglądarką jest Skyfire. Odkryłem ją jakieś pół roku temu i tylko z niej korzystam. Opera mobile jest OK, ale pod warunkiem, że odwiedzasz serwis oferujący wersję mobilną. Serwisy "niemobilne" odwiedzam jedynie Skyfirem.
-
2009/12/03 23:07:55
"W netbookowym Ubuntu korzystam głównie z Chrome"

???
-
2009/12/04 06:33:53
@mmaly - a skąd zdziwienie? Mam Chrome 4.x.
-
Gość: Piotr, 194.181.0.16*
2009/12/04 10:48:38
Przez kilka lat byłem gorącym fanem Opery,
w Windows wyrugował ją z tej roli Chrome

szkoda, liczyłem na jasny/pełny opis "Unite", dostępnego w nowej wersji....

pozdrowienia
-
2009/12/04 11:58:11
@Piotr - to jest wpis o statystykach, a nie o Unite. O Unite pisałem już kilka miesięcy temu w dwóch swoich blogach.
-
Gość: Trohanon, 89.174.38.24*
2009/12/04 14:12:08
Szkoda, że dotyczy to tylko naszego rynku, bo na świecie Opera jest jednak marginesem.

I niech tam pozostanie. Nie zasługuje na nic więcej, co widać po tym, jakie chwyty stosuje*, by zmienić swoją pozycję. Firefox był w stanie się przebić bez takich numerów, a norweskie cieniasy (marketingowo) niech gniją na swoich kilku procencikach.

*tinyurl.com/yzjfaob
-
2009/12/04 15:19:15
@Trohanon - skąd taka niemiła agresja?
-
Gość: Trohanon, 89.174.38.24*
2009/12/04 15:37:18
Wyjaśnienie znajduje się (częściowo) w tekście, do którego URL-a podałem. Chodzi o to, że przyjętą przez firmę Opera strategię "promowania" swojego produktu uważam za wyjątkowo paskudną. (Abstrahując od samego produktu).
-
2009/12/04 16:53:27
@Trohanon - nie widzę w tym tekście nic, co stawiałoby Operę w złym świetle. Jestem zdziwiony.
-
Gość: andol, aajd112.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/12/04 20:41:48
Jeśli chodzi o statystyki, to Polska wcale ni jest w czołówce. Spójrz na statystyki dla Ukrainy: www.ranking.com.ua/en/ranking/web-browsers.html.
Ale nie dlatego tu się wypowiadam. Bardziej mnie interesuje, po co Ci w Twojej Operze pasek główny (w widocznej na zrzucie postaci)? Czy zdarzyło Ci się kiedyś z niego skorzystać? ;)

-
2009/12/05 01:51:41
@Andsol - chyba nie, sięgam zwykle do menu :-)
-
Gość: Trohanon, 89.174.38.24*
2009/12/07 10:11:50
W sprawie zdziwienia: Panie Pawle, nie śledził Pan sprawy ekranu wyboru przeglądarki w Windows 7? I kolejnych zastrzeżeń, dochodzących do absurdu, które zgłaszała firma Opera Software? To proszę poszukać, idąc np. za linkiem zamieszczonym w cytowanym tekście z Webhosting.pl. Choć nie będzie to miła lektura - przykro patrzeć, gdy producent oprogramowania (ogólniej: firma) posuwa się do tak poniżającego skamlania.
-
2009/12/07 12:20:20
@Trohanon - Opera, ze swoim procentem, jest traktowana per nogam przez twórców aplikacji webowych, więc trudno się dziwić, że jest przeczulona na tym punkcie.
-
Gość: Trohanon, 89.174.38.24*
2009/12/08 08:56:42
No dobrze, ale dlaczego "odgrywa się" za twórców aplikacji webowych na producencie systemu operacyjnego?

Rolę odgrywa tu także psychologia (trochę dla kucharek, ale to inna sprawa): ludzie mają niewielką skłonność do propagowania czegoś, co nie jest sympatyczne. A Opera Software, ze swoim absolutnie bezpłciowym wizerunkiem, takimi działaniami zarabia dodatkowo na opinię upierdliwca (proszę rzucić okiem na komentarze na WH, zresztą nie tylko tam).