|
Nowości Helionu
|
Blog > Komentarze do wpisu
SMath Studio
SMath Studio to bezpłatny program petersburskiego programisty, Andrieja Iwaszowa, dostępny także w polskiej wersji językowej, który służy do pisania i przeliczania formuł matematycznych. Do dyspozycji mamy okienka z symbolami matematycznymi, możemy też wstawiać funkcje z menu. W miejscu krzyżykowego kursora wstawiłem wartości dla zmiennych, a potem pisałem równania, jak w szkolnym zeszycie, przechodząc Enterem do następnego wiersza. Program automatycznie przeliczał podawane równania - przykładowo, po wpisaniu z klawiatury x/y automatycznie wyświetlała się wartość na bazie podanych wcześniej wartości x i y. Po napisaniu 4!= automatycznie dostałem wartość. Można też tworzyć wykresy 2D i 3D. Stronę z rachunkami możesz zapisać we własnym formacie SMath Studio, w formacie Mathcad, a także wyeksportować do postaci pliku HTML. Jest nawet leksykon z formułami, po polsku. Fajna zabawka, warto śledzić jej rozwój. To na razie wczesna wersja alpha - sugeruję pobranie 16-megabajtowej wersji portable, bo z instalatorem są jakieś problemy. Możesz się pobawić bez instalowania w systemie. Ciekawe - jest też wersja Handheld do smartfonów - to pewnie dla uczniów cichcem ściągających pod stołem w czasie egzaminu :-)
piątek, 23 października 2009, prwimmer
TrackBack
Komentarze
rmk
2009/10/23 13:22:03
Ja tam nie wiem, ale netwasher czy inna firma, która dostarcza narzędzia i listy które filtrują ruch po HTTP w mojej firmie uważa, że pod podanym we wpisie adresem jakaś pornografia, erotyka, albo inne treści rasistowskie są ;-)
2009/10/23 13:22:16
Taki zamiennik MathCada, pewnie wystarczy do większości rzeczy. Przy okazji może warto polecić darmowy (w zasadzie nawet OS) zamiennik Matlaba, Scilab, od momentu zainstalowania pełne zadowolenie z oferowanych funkcji i w znanym mi zakresie idealnie wypełnia te same zadania co program komercyjny.
2009/10/23 15:40:32
Z moich osobistych doświadczeń na studiach (pamiętam jak przez mgłę, bo to już kilkanaście lat) :
Mathcad do liczenia prostych obwodów RLC, jakieś trywialne całki, ładne prezentowanie wzorów, wszystko skompilowane i "oprogramowywane" było robione w Matlabie. Na dzień dzisiejszy kontaktu z Mathcadem nie mam żadnego, z Mat(Sci)Labem jak najbardziej. Więc SMS pokrywa chyba dużą część potrzeb "Mathcadowych" |