Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.



darmowe liczniki - od 17.02.2008

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
eClicto za 900 złotych

Jak poinformował Kolporter, promocyjna cena czytnika ebooków eClicto wyniese 899 złotych i obejmie też 100 bezpłatnych publikacji. Firma ma obecnie umowy z ok. 40 wydawcami i na początek zaoferuje kilkaset komercyjnych tytułów książek. Dość skromnie przedstawia się jednak grudniowy start - Kolporter chce rzucić na rynek niezbyt oszałamiającą liczbę kilkuset egzemplarzy czytnika, a będzie go można kupić poprzez stronę WWW projektu i w sklepie internetowym kolporter.pl. Można się jednak obawiać, że przy tak ostrożnie zakrojonych działaniach promocyjnych praktyczna wiedza o czytniku będzie się rozchodzić bardzo powoli i będzie to taki Rolex wysadzany diamentami dla wybranej grupki użytkowników, limited edition. A przecież, dla właściwej promocji, powinny go przetestować dziesiątki redakcji czasopism i setki wpływowych blogerów, aby można było mówić o aktywnym wejściu na rynek.

Miałem urządzenie w ręku w czasie czerwcowej prezentacji Bookcamp. Zrobiło dobre wrażenie, choć oczywiście dopiero kilka-kilkanaście godzin pracy dałoby jakieś sensowne pojęcie, jak się to sprawuje.

Mimo tych ostrożnych ruchów Kolportera widzę jednak przyszłość eClicto w miarę optymistycznie, zwłaszcza po zaanonsowanych w czerwcu parametrach następnej wersji, która jest już na inżynierskich pulpitach.

Zacytuję jeszcze fragment informacji prasowej:

Czym będzie eClicto? To nowatorski system dedykowany sprzedaży i czytaniu elektronicznych książek. W jego skład wchodzą: autorskie oprogramowanie, zapewniające wydawcom bezpieczną konwersję tradycyjnych książek do formy elektronicznej, system dystrybucji, księgarnia dedykowana e-bookom oraz czytnik eClicto, wykorzystujący technologię e-papieru. Istotnym elementem będzie także dedykowany blog, w którym miłośnicy e-książek znajdą informacje ze świata kultury, zapowiedzi, recenzje, nowinki technologiczne.

wtorek, 29 września 2009, prwimmer

Polecane wpisy

  • Nie żyje Jurgi

    Artur Jurgawka, znany w Sieci jako Jurgi, nie żyje. Informację tę podał portal terazTurek.pl . Żył zaledwie 35 lat. Zacytuję wiadomość: Artur Jurgawka, a

  • 20 lat Supermemo

    Minęło właśnie 20-lecie firmy, o której myślę wyjątkowo ciepło - 5 lipca 1991 roku powstała firma Supermemo, która wyznaczyła standardy w dziedzinie nauki za po

  • Opowiemy im, jak żyli...

    W jednej z końcowych scen " Ostatniego samuraja " kapitan Nathan Algren przynosi cesarzowi Japonii miecz zmarłego księcia Katsumoto - cesarz prosi kapitana, aby

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
piotr.mikolajski
2009/09/29 10:31:57
Informacja prasowa jest nędzna. Jako osobnik żywo zainteresowany usiłowałem dowiedzieć się czegoś więcej, ale informacji brak. Kurczę, nie tak się to robi...

Cena 900 złotych jest wysoka. Nawet bardzo wysoka. I nie wiem, czy będzie rekompensowana przez setkę bezpłatnych publikacji. Osoby zainteresowane czytnikiem mogą nie znaleźć wśród raptem kilkuset tytułów aż setki do ściągnięcia. Przy tej cenie i takim podejściu do startu nie wróżę sukcesu. A szkoda...
-
prwimmer
2009/09/29 10:46:49
Powiedziałbym, że bardzo ostrożna. Oni chyba nie mają pojęcia, jaka będzie reakcja rynku. Nie dziwię się, bo też uważam, że na razie to loteria.
-
Gość: lemur, *.stacje.agora.pl
2009/09/29 10:55:42
czy oprócz tekstu jest jakieś zdjęcie tego urządzenia?
-
Gość: , *.chello.pl
2009/09/29 10:57:06
-
piotr.mikolajski
2009/09/29 11:23:41
Przy takiej promocji reakcję rynku przewidzieć może nawet dziecko. O tym czytniku wiem praktycznie wyłącznie dlatego, że czytam Twojego bloga. A przecież kilka(naście/dziesiąt) urządzeń powinno być już rozesłanych i co parę dni powinny pojawiać się kolejne informacje na temat urządzenia, księgozbioru, dołączających firm oraz proponowanych przez nich treści. W ten sposób przez dwa miesiące o urządzeniu byłoby głośno, a i ludzie mogliby się dowiedzieć czegoś więcej, niż tylko nazwa.
-
prwimmer
2009/09/29 11:26:46
Mam wrażenie, że twórcy skupili się na pozyskiwaniu contentu, a nie promocji. Kilkadziesiąt wydawnictw to całkiem już sporo.
No, chyba ze zaatakują ostro w listopadzie-grudniu.
-
Gość: clawd, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/29 11:28:11
i w sunie jest to dobra wiadomość. jest to aktualnie najtańszy czytnik w Polsce, jeśli chodzi o jakość - wierzcie mi że czytniki nie bardzo się od siebie różnią. czy to iliad, cybook, hanlin czy sony. Czasem któryś ma podświetlenie a czasem wifi (do niczego w Polsce nie potrzebne) czytniki z dotykowym ekranem lub o większych rozmiarach to inna klasa - dlatego je pomijam.

Jestem posiadaczem Sony PRS 505, który nieszczęśliwie uległ awarii. Niestety czytniki sony nie są serwisowane w Polsce więc leży zepsuty. Niemniej jednak było to narzędzie codziennego użytku którego bardzo mi brakuje. Czekam na eClicto i zamierzam go kupić.

-
Gość: phelcq, 213.134.177.*
2009/09/29 11:46:04
Pytanie czy oprócz możliwości kupienia i ściągnięcia książek z ich sklepu, będzie można korzystać z książek kupionych gdzie indziej... Czy wiadomo jaki format będą stosować? PDF? EPUB?
-
domik82
2009/09/29 12:35:13
piotr.mikolajski - jaka konkretnie informacja ciebie interesowała?

Patrząc na rynek czytników za granicą nie ma się czemu dziwić, że jest to ostrożne podejście. Cena samego urządzenia nie jest mała jak na polskie realia. Jeśli chodzi o ilość czytników na rynku. Nie da się tego dać dużo na rynek w jednym momencie. Prosta kalkulacja, 1000 czytników x 900 zł to zamrożony prawie milion złotych. Patrząc na ofertę czytnik+książki marży wielkiej na tym nie ma.

Z tego co mnie wiadomo nie ma wielkiego rynku i jest to raczej nisza w PL. Na świecie też czytniki wielkiej furory nie zrobiły. Mimo tego że istnieją na rynku już parę lat.
Sam rynek jest trudny bo Polacy mało czytają.

Jeśli chodzi o rozsyłanie urządzeń i i promocję. Z tego co mnie wiadomo urządzenie nie jest jeszcze gotowe, rozsyłanie bety może dać złe wrażenie. Pozostaje czekać.
-
prwimmer
2009/09/29 14:20:30
@phelcq - EPUB jako podstawowy, ale także PDF, HTML, TXT.
-
piotr.mikolajski
2009/09/29 18:46:07
@ Dominik

Praktycznie wszystkie dane, bo informacja prasowa jest... powiedzmy, że ogólnikowa.

1. Wymiary urządzenia.
Nie wiem nic o jego wymiarach. Chciałbym wiedzieć, czy będzie miało rozmiar formatu A4 (ułatwia to transport, bo mnóstwo teczek ma takie kieszenie), czy też będzie większe. Jeśli większe, to czy można na nim wyświetlić np. zeskanowaną stronę A4 w skali 1/1.

Oczywiście mogę sobie te informacje znaleźć (118 x 188 x 8,5 mm, z baterią waży 174 gramy, prawdopodobnie to STAReBOOK STK-101), ale nie mam tych informacji na stronie. Były w pierwszej informacji prasowej z lipca, ale czy naprawdę muszę biegać za tą informacją po Sieci?

2. Czas pracy na baterii i sposób ładowania.
Nie wiem nic. Bez takiej wiedzy nawet nie będę brał pod uwagę zakupu. Mogę się domyślać, że bateria wystarczy na kilka godzin, ale to ciut mało żeby wydać 900 złotych.

3. Złącza/wejścia, transmisja danych i możliwość aktualizacji oprogramowania.
Praktycznie nic nie wiem na ten temat. Inwestycja 900 złotych porównywalna jest z ceną nowego netbooka, więc warto byłoby uspokoić nabywców, że w razie wydania nowej wersji oprogramowania w banalny sposób będzie można dokonać aktualizacji.
Podobnie rzecz ma się z transmisją danych. Czy będę miał wbudowane WiFi, czy pozostanie karta SD? A może też będzie możliwość podpięcia pędraka USB lub chociaż takiego kabla?

4. Wykaz wszystkich wspieranych standardów
Do końca nie wiem, ile standardów będzie wspieranych. Podstawowym jest ePub, oprócz tego mogę przeczytać: "eClicto pozwoli Ci także na czytanie plików otwartych, między innymi: PDF, TXT, HTML". Konia z rzędem temu, kto opisze znaczenie "między innymi".

5. Dokładne informacje na temat obsługiwanych kart SD.
Nie wiem, czemu obsługiwane mają być jedynie karty o pojemności do 4GB, skoro 4GB "łapią się" na SDHC. Czyli teoretycznie nie powinno być problemu z obsługą kart o większej pojemności, np. 32GB. Ponieważ ceny kart pamięci ciągle spadają, warto byłoby wyjaśnić takie wątpliwości.

6. Imponderabilia
Co prawda to mniej istotne pytania, ale część osób chciałaby znać odpowiedź na pytanie, czy eClicto może zrobić taką niespodziankę, jaką robi Kindle (zdalne kasowanie zakupionego tytułu). Potencjalni wydawcy chcieliby wiedzieć, czy do systemu da się wrzucić przygotowane przez nich ebooki... i na jakich zasadach. Portal eClicto może zdobyć szeregi niezależnych autorów i wydawców, wszystko zależy od warunków współpracy.


Oczywiście można to ciągnąć dalej, ale tyle informacji to byłaby już podstawa do rodzinnych debat na temat takiej inwestycji.



Na świecie też czytniki wielkiej furory nie zrobiły. Mimo tego że istnieją na rynku już parę lat.
Według analityków Amazon sprzedał w 2008 roku pół miliona Kindle. Ile sprzedał w 2009 roku, tego nie wie nikt. A to tylko jeden czytnik z wielu.


Za eClicto trzymam kciuki i mam nadzieję, że nadrobią wspomniane braki.
-
testeq
2009/09/29 19:38:10
Dla mnie ma to sens tylko wtedy, gdy codziennie rano w czytniku automagicznie będzie pojawiał się nowy numer gazety codziennej, a co tydzień - tygodnika. Ale do tego potrzebny jest modem komórkowy - taki, jak w Kindle.
-
nizejpodpisany
2009/09/29 20:36:37
Na świecie też czytniki wielkiej furory nie zrobiły. Mimo tego że istnieją na rynku już parę lat. Według analityków Amazon sprzedał w 2008 roku pół miliona Kindle. Ile sprzedał w 2009 roku, tego nie wie nikt. A to tylko jeden czytnik z wielu.

Z e-czytnikami nie jest aż tak źle. Wielu uważa, w tym i ja, że 2009 to rok e-booków i e-czytników. Dobrym przykładem jest Cool-er. Wprowadzony w lecie w podobnym do eClicto modelu biznesowym, czyli urządzenie powiązane ze sklepem. Cena: 249 USD. Wtedy była to najniższa cena e-czytnika, ale teraz już nie, bo się wszyscy pakują w elektroniczne czytanie w takim tempie, że trudno nadążyć.
Niedawno Interead pochwalił się wiadomością, że sprzedaż Cooler-a przekroczyła milion egzemplarzy. Milion w parę miesięcy od dostawcy treści, która nie ma tyle książek, co Amazon i cierpi na brak bestsellerów? Dla mnie to dobry prognostyk.
-
prwimmer
2009/09/29 21:37:31
@piotr.mikolajski - oczywiście masz rację, ze promocja na stronie eClicto jest mocno skąpa, a przecież gadżeciarzy bardzo rajcowałby dokładny opis, specyfikacja techniczna, mnóstwo fotek, skriny itd. Tutaj Kolporter mocno zaniedbał sprawę.
Faktycznie, pierwsza wersja to obca produkcja, ale następna ma być nasza - tak przynajmniej mówiono na spotkaniu Bookcamp.
-
Gość: Fan Club PW, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/09/30 01:50:02
1.Wifi jest potrzebne bo łatwiej ladować z sieci czy innego kompa niż przegrywać na karty pamięci i żonglować nimi jak 20 lat temu dyskietkami.

2. Wiele osób czyta ebookiem z rożnych palmów i telefonów i pewnie na takie urządzonko w cenie około 300 zł by sie podkusili.

3.Temat zupełnie pomijany - ja jakbym był nauczycielm to bym ksiażki wszystkie tam wrzucił dzieciakom :) i tornister by nie ważył 7kg i kręgosłupy proste by zostały a szmal na to z Unii czyli z podatków Pani i Pana :)
-
prwimmer
2009/09/30 03:31:16
Na ile się zorientowałem, druga wersja ma zawierać obsługę WiFi i chyba będzie to już 10 cali, a nie 6. Pierwsza będzie pobierać książki z portalu eClicto jedynie za pośrednictwem komputera i kabelka.
-
testeq
2009/09/30 07:47:49
WiFi, kabelki, komputer, router? Czy naprawdę nie dostrzegacie, że tym, co jest rewelacyjne w Kindle to fakt, że może działać bez tego wszystkiego?
-
prwimmer
2009/09/30 07:53:10
@Testeq - właśnie dostrzegamy i dlatego mamy nadzieję na rozwój urządzenia.
-
domik82
2009/09/30 12:51:59
Trzeba pamiętać ze każdy moduł to dodatkowa kasa. Przy polskim rynku i wielkiej niewiadomej czytnik będzie miał tylko podstawowe funkcje. Przy małej ilości sztuk cena będzie wysoka. Jeśli jednak będzie rynek zbytu cena pewnie też będzie spadać. Stawiam że produkcją zajmą się chińczycy w PL nie będzie opłacało się tego składać.
Cena raczej nie spadnie poniżej 700 zł. Chyba że wymyślą jakiś sposób jak operatorzy komórkowi, abonament na książki czy coś w tym stylu.

Jeśli chodzi o ładowanie urządzenia to z tego co mi wiadomo to było to USB.

W przypadku książek dla dzieci problemem pewnie będzie ministerstwo edukacji/wydawcy książek. Drukarnie przecież na tym dzisiaj zarabiają.

Sam czytnik nie wiem czy jest aż tak niezniszczalny żeby dawać go dzieciom. Sam ich nie mam i nie wiem jak traktują laptopy/komórki. Wypadki zdarzają im się na bank częściej niż dorosłym.

W przypadku czytania z palmów i telefonów. Mam Samsunga Avile i nie wyobrażam sobie czytania na nim książek, mimo dużego wyświetlacza jak na obecne standardy. Pdf'y otwiera ale czytanie ich to marna przyjemność. Być może po jakiejś konwersji coś by z tego wyszło. Standardowych plików na A4 czytać w praktyce się nie da.
-
piotr.mikolajski
2009/09/30 13:09:34
@ Testeq

Ależ Kindle ma kabelki i USB, a drzewiej miał nawet kartę SD. Teraz ma coś w rodzaju WiFi. Czyli jednak nie do końca potrafi się bez tego wszystkiego obejść...
-
2009/09/30 13:25:37
Za tę cenę to bez sensu. Lepiej trochę dorzucić i kupić lekko używaną Nokię N810.
-
testeq
2009/09/30 20:36:50
@piotr.mikolajski: Modem GSM jest dla mnie kluczowy. Bez tego nie ma automagicznie dostarczanej porannej gazetki. Kindle ma modem, a oprócz tego inne możliwości komunikacji. eClicto ma tylko niektóre z tych "innych możliwości komunikacji", a nie ma tej podstawowej. Kupię taki czytnik, jeśli nie ruszając palcem będę miał codziennie załadowany wybrany dziennik, a co tydzień tygodnik.
-
prwimmer
2009/09/30 22:36:43
@testeq - oczywiście, to jest klucz do powszechnego używania. Ale wiele osób będzie też korzystać z lektur książkowych.
-
testeq
2009/10/01 06:43:18
Ludziom z Kolportera polecam, krótki instruktaż Jeffa Bezosa na temat prowadzenia biznesu: www.youtube.com/watch?v=-hxX_Q5CnaA
-
piotr.mikolajski
2009/10/03 08:58:42
@ Testeq
Ano widzisz, dla każdego coś miłego. Mnie moduł GSM do zakupu by nie przekonał, ale WiFi owszem. Po prostu w mieszkaniu mamy sieć bezprzewodową, więc dorzucenie do niej kolejnego urządzenia nie stanowi problemu. Podobnie w trasie, WiFi zawsze się jakieś znajdzie.

Nie zmienia to faktu, że któraś z tych opcji (a najlepiej obie) w urządzeniu dostępna być musi.
-
2009/12/11 16:05:22
to jak to jest: jeśli kupię eclicto to będę mógł na nim czytać ebooki zakupione w ich księgarni. jeśli załaduję własne pdfy to one już nie będą tak ładnie się stronie układać? tzn, nie będą optymalizowane przez system do wielkości ekranu tylko trzeba będzie przewijać w lewo/prawo?

i pytanie odnośnie czytników innych, np. boox 60. do nich też będę mógł wrzucić książki zakupione na eclicto?
-
2009/12/11 16:05:34
to jak to jest: jeśli kupię eclicto to będę mógł na nim czytać ebooki zakupione w ich księgarni. jeśli załaduję własne pdfy to one już nie będą tak ładnie się stronie układać? tzn, nie będą optymalizowane przez system do wielkości ekranu tylko trzeba będzie przewijać w lewo/prawo?

i pytanie odnośnie czytników innych, np. boox 60. do nich też będę mógł wrzucić książki zakupione na eclicto?