Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.




darmowe liczniki - od 17.02.2008
Add to Google - zaabonuj RSS

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
Gmail powiększa limit dla załączników

Dla uzależnionych od Gmaila to dobra wiadomość - system pocztowy Google'a dopuszcza teraz 25-megabajtowe załączniki (poprzednio 20 MB), czyli de facto można wysyłać pliki o wielkości do 23-24 MB. Wprawdzie nie jest to może oszałamiający upgrade, ale zawsze się przyda, tym bardziej, że u konkurencji można czasem znaleźć znacznie większe limity. Natomiast, jak zauważa Google Operating System, u odbiorcy może być akurat mniejszy limit, a wtedy mamy problem. Google sugeruje zaproszenie takiej osoby do Gmaila.

Inna sprawa, że do przesyłania dużych plików stosuje się często serwisy pośredniczące, gdzie plik ląduje na jakiś czas i odbiorca może go sobie ściągnąć w ciągu iluś tam dni.

niedziela, 28 czerwca 2009, prwimmer

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/06/28 01:26:56
Serwery to lepszy pomysł, bo przy przesyłaniu mailem pili jak wiadomo puchną (protokół POP/SMTP jak wiadomo bardzo tamuje krążenie krwi i powoduje opuchlizny plików). ;)
Natomiast nowy sposób to Opera Unite: nie czekamy, aż "się gdzieś wrzuci", tylko udostępniamy katalog.
-
2009/06/28 03:37:17
No więc OUnite bardzo mi się podoba, tylko z pewną obawą czekam na pierwsze doniesienia o włamaniach.
-
Gość: renczus, chello089075167102.chello.pl
2009/06/28 08:59:53
Może kiedyś doczekamy się hostingu załączników a'la google? tylko jak na tym można zarobić... oczywiście poza reklamami. Cóż - coś wymyślą, albo nie powstanie. Raczej w czasie kryzysu nie zrobiliby czegoś co przez lata będzie popularne a nie przyniesie odpowiednich zysków (już mają jeden taki serwis: YT)
-
2009/07/01 16:13:49
Do wysyłania większych plików polecam pocztę Interii, gdzie załącznik może mieć teoretycznie do 50MB. Można także podzielić plik np. WinRarem i wysłać go nawet Gmailem. Można również wrzucić na jakiś serwer np. Rapidshare.

Tutaj opisałem, jak można otwierać załączniki w Gmail, razem z plikami muzycznymi. I między innymi dlatego lubię Gmail, gdyż nie trzeba wszystkiego pobierać na dysk, a często wysyłam i odbieram dokumenty.