|
Nowości Helionu
|
Blog > Komentarze do wpisu
Zotero, synchronizacja i BUW
W tekście Zotero - kolekcja artykułów wspomniałem o znajdującej się w fazie testów wersji 1.5 tego dodatku, która potrafi synchronizować dane między komputerami, jeśli założymy konto na serwerze Zotero. Zainstalowałem tę wersję w osobnym profilu Firefoksa, w dwóch maszynach - desktopie i netbooku. Przetestowałem synchronizację na przykładzie niewielkiej kolekcji książek zbudowanej na bazie sieciowego katalogu bibliotecznego Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. W tej wersji dodatku konieczne jest uruchomienie opcji Zotero w dodatkach Firefoksa i na karcie Sync podanie loginu i hasła do konta. Okazuje się, że synchronizacja następuje w tle. Nie dokopałem się żadnego webowego interfejsu konta, jak np. w Dropbox, natomiast pozycje zapisane w jednym komputerze pokazują się w drugim - inna sprawa, ze z pewnymi oporami, ale domyślam się, że to przypadłości wieku dziesięcego tej wersji dodatku. Okazuje się też, że BUW jest przynajmniej częściowo zgodny z Zotero - wprawdzie znalezione listy książek nie są wychwytywane przez system, jak ma to miejsce np. w Google Scholar, ale gdy otworzymy kartę pojedynczego tytułu, w pasku adresowym pokazuje się niebieska ikona, której kliknięcie powoduje automatyczne zapisanie pozycji w bazie Zotero. Co interesujące, tworzone są od razu etykiety (tagi) widoczne w lewym panelu Zotero. Jeśli więc ktoś wyszukuje publikacje do swojej pracy, może zbudować sobie bazę w taki właśnie sposób. Na marginesie, ciekaw jestem, ile polskich bibliotek naukowych zachowuje kompatybilność z Zotero - trudno by mi było teraz krążyć po katalogach bibliotecznych i sprawdzać, ale myślę, że zainteresowani naukowcy czy studenci mogą bez trudu sprawdzić, czy w wykorzystywanych przez nich placówkach taka zgodność istnieje. Nawiasem mówiąc, sprawdziłem, jak wygląda to w księgarni Amazon - po wykonaniu kwerendy według nazwiska uzyskałem listę pozycji, a w pasku adresowym pojawiła się żółta ikona katalogu. Po kliknięciu ikony wyskoczyło okienko pozwalające mi dodać hurtowo całą listę książek lub też pojedyncze tytuły. I jeszcze przykład praktycznego spożytkowania kolekcji tytułów. Zaznaczyłem blokiem kilka pozycji z kolekcji, po czym przeciągnałem listę myszką do Worda, gdzie automatycznie została utworzona numerowana lista publikacji. W taki sam sposób można to robić m.in. w Google Docs otwartych w tym samym oknie Firefoksa. piątek, 13 lutego 2009, prwimmer
TrackBack
|