Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.




darmowe liczniki - od 17.02.2008
Add to Google - zaabonuj RSS

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
O kurczę!

Odsyłam do wpisu Bogdana Misia, Naukowe odkrycie wszech czasów? Czytać, ale już!

Jeśli to prawda, to tytuł jest w pełni uzasadniony.

Jeśli to prawda, to mojego przekonania, że życie MUSI gdzieś istnieć w tej olbrzymiej przestrzeni, nie będę musiał wygłaszać cichcem i z zakłopotaniem, że gwałcę rozum i naukowe dowody.

A może ktoś się pokusi o przetłumaczenie? Nie jestem dziennikarzem naukowym, więc nie chciałbym polec na terminologii.

esciencenews.com/articles/2008/06/13/scientists.confirm.parts.earliest.genetic.material.may.have.come.stars

Jest to wiadomość tej miary, że powinna zająć pół strony tytułowej każdego większego dziennika, a potem być jeszcze przez wiele dni komentowana przez naukowców. Jeśli się potwierdzi, przede wszystkim w sferze interpretacji tego odkrycia, historię cywilizacji ludzkiej będzie można dzielić na okres do 13 czerwca 2008 i po tym dniu.

Późniejszy dopisek, sobota wieczorem:

Na razie w mediach cisza. W niedzielę ma być opublikowany pełny tekst raportu w jednym z periodyków naukowych.

Niemniej, pojawienie się dowodu o teoretycznej możliwości zainicjowania życia przez krążące w przestrzeni kosmicznej meteoryty w zasadniczy sposób wzmacnia zdroworozsądkowy argument, że skoro oszacowano liczbę galaktyk w kosmosie na sto miliardów, a w każdej jest średnio sto miliardów gwiazd, czyli słońc, czyli potencjalnych układów planetarnych, to w tak ogromnej masie pojawienie się życia nie jest już nieprawdopodobne. Obojętne, ile tych układów rzeczywiście jest i ile jest w nich planet typu ziemskiego. Skoro wszędzie w kosmosie obowiązują te same prawa fizyczne i chemiczne, można już bez większego zażenowania głosić tezę, że coś jest na rzeczy, nawet jeśli okaże się kiedyś, że 99,99999...% to życie "zaledwie" na poziomie bakterii.

Ale zaczekajmy na komentarze świata nauki, bo dywagacje amatorów to jedno, a rzetelna i krytyczna ocena specjalistów to drugie - to oni nam powiedzą, co to odkrycie tak naprawdę znaczy i jakie są jego konsekwencje. Nie ukrywam jednak, że czekam pełen emocji.

Późniejszy dopisek, niedziela przed południem:

Urobek z ostatnich kilkunastu godzin.

piątek, 13 czerwca 2008, prwimmer

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
rmk
2008/06/14 00:08:19
Niezłe.
Ciekawa koncepcja - może jesteśmy wszyscy z pochodzenia kosmitami? :-)
-
Gość: Ris, aagk86.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/14 00:11:50
@rmk
A niby skąd na Ziemi wzięło się życie jak nie z kosmosu?
-
rmk
2008/06/14 00:18:35
Jest kilka pomysłów, najpopularniejszy jest taki, że w praoceanie było dużo węgla, azotu i podobnych, a i burz było odpowiednio dużo, dlatego w którymś tam momencie powstała cząsteczka która miała talent do zmieniania kolegów w podobnych do siebie, ale proces kopiowania nie był doskonały więc zaczęła się ewolucja tych prareplikatorów i tak z biegiem czasu zmieniały się i zmieniały, aż dotarły do dzisiejszego poziomu.
Inny pomysł mówi o tym, że na początku były proste układy chemiczne które przetwarzały energię, tutaj też działała ewolucja, która promowała te którym szło to najlepiej.
Popularna była też teoria panspermii, mówiąca o tym, że życie na Ziemię przybyło z kosmosu pod postacią np. bakterii.
-
Gość: Ris, aagk86.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/14 00:22:31
@rmk
W każdej z teorii, życie nie mogło się pojawić z niczego. Skoro planeta Ziemia jest w kosmosie :) więc musi pochodzić z kosmosu.
-
rmk
2008/06/14 00:31:45
Wiedziałem, że to ktoś napisze ;-) nawet zacząłem 1 wersje komentarza od zastrzeżenia, że ponieważ Ziemia jest w kosmosie to życie z tego punktu widzenia jest zawsze z kosmosu ;-) Ale uznałem, że to by już była nadmierna asekuracja. Widać się myliłem ;-)
-
2008/06/14 00:33:00
@Ris - rozumiem, że to żartobliwa metafora :-)
Najważniejsze jest to, że spadło ponownie na Ziemię, gdyż już istniała. A zatem nie powstało tutaj, istnieje gdzieś w przestrzeni.
-
Gość: Ris, aagk86.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/06/14 00:39:20
Skąd pochodzi jest oczywiste, pytanie brzmi, poco?
-
2008/06/14 08:25:47
Odkrycie wszech czasów? hmm.....
Wchodzę na wybrany portal i czytam czym podnieca się ludzkość dzień po odkryciu wszech czasów:
- Odebrano nagrodę jakiejś piosenkarce
- 14 letnia cieżarna dziewczynka może wrócić do domu
- Była gwiazda porno doradzi jak zaspokoić kobietę
- etc etc etc

Wnioski pozostawiam wam ;-)
ps. Nigdy nie sięgniemy gwiazd
-
Gość: MaX, nat1.daminet.pl
2008/06/14 09:45:59
Alez drodzy Panstwo jestesmy czescia Kosmosu wiec nie bedzie odkrywcze ze jestesmy Kosmitami
-
2008/06/14 09:58:54
No chyba, że to będzie gwiazda porno :-)
@fraglesi67 - bo czytasz niewłaściwe zakładki. Wchodzę na Onet-Nauka i proszę: "Czego chcą mężczyźni na widok kobiety?" Są ważne wiadomości? Są!
Poważnie - cały czas chodzi o to, aby z tysięcy newsów tego typu odcedzić te kilka-kilkanaście "naj". Dlatego przeglądam różne wyszukiwarki, które są - trzeba przyznać - coraz lepsze. Np. esciencenews.com - mam w blogu link do nowości z dziedziny chemia/fizyka z tego portalu, na bieżąco wyświetla newsy. Gdybym jeszcze to na bieżąco czytał... bo o badaniach meteorytu Murchisona oczywiście napisali tutaj
-
2008/06/14 10:15:24
Jeśli to się potwierdzi, to rzeczywiście wielki przewrót w naszym wyobrażeniu o powstawaniu życia. Nie tylko okaże się że jego powstanie jest znacznie bardziej prawdopodobne niż sądziliśmy (bo taki meteoryt mógł spaść na inne "podatne" planety), więc i życie jest częściej spotykane w kosmosie, ale na dodatek może się okazać że istoty żyjące na innych światach mogą - mimo kompletnie odrębnej od naszej - ewolucji mieć podobny mechanizm działania, oparty o kodowanie informacji w DNA.
Science fiction z mnóstwem ras podobnych do naszej robi się trochę mniej śmieszne ;)
-
2008/06/14 10:51:17
Teoria panspermii od dawna się pałętała, ale nigdy nie było dowodów (poza owym kamieniem z Marsa, znalezionym w lodowcu, ale znalezione tam ślady bakterii zakwestionowano). Nie zaskakuje mnie to. Jeśli w kosmosie pojawia się życie, to jego ślady muszą pojawiać się w przestrzeni (pytanie najwyżej, jak często). My też rozsiewamy materiał biologiczny w kosmosie (głónie jako wyrzucane ze stacji kosmicznych odchody... ;)).
Ale tak, czy siak: nie widzę powodu, żeby wątpić w istnienie innego poza nami życia w Kosmosie. Uważanie, że jesteśmy jedeni to pozostałość myślenia religijnego, biblijnego. Swego czasu Europejczycy kolorowych mieszkańców innych kontynentów nie uważali za ludzi - bo Biblia nic o nich nie wspomina. Przytoczę porównanie, które gdzieś czytałem (to chyba Lema): uważając się za wyjątkowych, jesteśmy jak ten robal, który siedzi w jabłku, żre i myśli sobie "jestem taki cud natury, że to się nie może powtórzyć w żadnym innym jabłku".
Niezależnie od tego, czy życie na Ziemi wyewoluowało samo od zera, czy zostało "zawleczone" - gdzieś musiało powstać. Co się wydarzyło raz, na pewno się powtórzy. Gdzieś w Kosmosie istnieje inne Życie - pytanie tylko, jak daleko, czy jak często się przydarza (może w każdym układzie planetarnym, a może nawet nie w każdej galaktyce). Oraz: jak bardzo będzie się różnić, czy będziemy w stanie się porozumieć i czy w ogóle będziemy potrafili rozpoznać, że to życie (z tym swoim egoistycznym, antropocentrycznym, ograniczonym widzeniem).
-
2008/06/14 11:42:05
W ramach ćwiczenia językowego, przetłumaczyłem oryginalny tekst. Komu, komu? :)
-
2008/06/14 11:43:19
Jurgi, nie katuj nas, tylko wystaw w blogu :-)
-
2008/06/14 16:20:54
Prosie bardzo :)

=====
Naukowcy w dokumencie opublikowanym 15 czerwca 2008 potwierdzili po raz pierwszy, że ważny składnik wczesnego materiału genetycznego, jaki odnaleziono w kawałkach meteorytu, jest pochodzenia pozaziemskiego. Znalezisko sugeruje, że części podstawowego materiału genetycznego tworzącego pierwsze molekuły DNA i RNA mogły przybyć "z gwiazd".

Wg uropejskich i amerykańskich naukowców, dokonane przez nich badania - opublikowane w Earth and Planetary Science Letters - stanowią dowód, że podstawowy budulec życia pochodzi ze źródeł pozaziemskich.

Znaleziony budulec zawiera molekuły uracylu i ksantyny, które są prekursorami molekuł tworzących DNA i RNA i znane są jako zasady nukleotydowe.

Zespół odkrył molekuły we fragmentach meteorytu kamiennego Murchson, który spadł w Australii w roku 1969.

Materiał pochodzący z meteorytu przebadano celem stwierdzenia, czy molekuły pochodzą z układu słonecznego czy są zanieczyszczeniem pochodzenia ziemskiego.

Analiza wykazała, że zasady nukleotydowe zawierają ciężką odmianę węgla, która może się tworzyć jedynie w kosmosie. Materiały powstające na Ziemi zawierają lżejszy wariant węgla.

Główny autor [publikacji] - dr Zita Martins z Wydziału arth Science and Engineering w Imperial College London mówi, że badania mogą przynieść jeszcze inny dowód tłumaczący ewolucję wczesnych form życia. Mowi ona:

"Wierzymy, że wczesne życie mogło przyswoić sobie zasady nukleotydowe z pozostałości meteorytów i użyć ich w kodowaniu genetycznym, które pozwoliło na przekazywanie przydatnych cech następnym pokoleniom."

Pomiędzy 3,8 a 4,5 miliarda lat temu duża liczba skał [meteorytów kamiennych] podobnych do meteorytu Murchison spadła na Ziemię w czasie, kiedy formowało się prymitywne życie. Ciężkie bombardowanie mogło zrzucić duże ilości materiału meteorytowego na powierzchnię planet takich, jak Ziemia i Mars.

Współautor, prof. Mark Sephton, również pracownik Wydziału arth Science and Engineering w Imperial College London, wierzy, że te badania są ważnym krokiem w zrozumieniu, jak mogło ewoluować życie w swoim wczesnym stadium. Dodał:

"Ponieważ meteoryty są pozostałościami z [czasu] formowania się systemu słonecznego, kluczowe składniki życia - w tym zasady nukleotydowe - mogą być szeroko rozpowszechnione w kosmosie. Ze wzrostem ilości podstawowego budulca życia odkrywanego w obiektach pochodzenia kosmicznego, możliwość, że życie rozwija się, gdziekolwiek znajdą się odpowiednie związki chemiczne, staje się bardziej prawdopodobna."

tłum. Artur "Jurgi" Jurgawka
=====
Nie jestem specem od biochemii, ale nie sądzę, żeby, popełnił jakieś poważne błędy, tekst jest dość prosty, a terminologię sprawdzałem u wujka Gugla i cioteczki Wiki. Jak widać, naukowcy twierdzą nie tyle, że życie przybyło z kosmosu (może to asekuracja?), ile raczej, że przyswoiło sobie przybyłe rozwiązania, które pozwoliły na ewolucję. Tak, czy owak, wiadomość dość rewelacyjna.
-
2008/06/14 18:50:13
Jurgi, miejscowa ludność pięknie dziękuje :-)
-
2008/06/14 19:36:49
Artykul opublikowany 13 czerwca 2008 powołuje się na publikację z dnia 15 czerwca 2008. Wiadomo - względność czasu. Naprawdę to chodzi tu o 1 kwietnia.
-
2008/06/14 22:08:22
@pharlap - myślę, że raczje chodzi o kontrolowany "przeciek" przed ukazaniem się periodyku/pracy (czy co to ma być). Dość częsta praktyka dla zwiększenia zainteresowania.
Pojawiła się wiadomość na tvn24.pl. Oczywiście z bzdurami - zasugerowali się chwytliwym tytułem i napisali, że życie spadło z kosmosu, podczas gdy w wypowiedziach naukowców nic takiego nie ma (jet tylko, że wczesne życie przyswoiło sobie przybyłe cząsteczki - a to różnica). Ech... Ciekawe, co poprzekręcają następni w kolejności pismacy.