Paweł Wimmer - blog towarzyszący kursowi języka HTML w Helionie. Założony 10 czerwca 2006.



darmowe liczniki - od 17.02.2008

Nowości Helionu


Blog > Komentarze do wpisu
Odszedł Ryszard Sobkowski

W piątek zmarł Ryszard Sobkowski, żartobliwie zwany przez redakcyjnych kolegów Rysiaczkiem. Nieprzypadkowo, bo był to ogromnie sympatyczny i życzliwy całemu światu człowiek. Szerszej publiczności dał się poznać przede wszystkim jako redaktor Entera, gdzie zajmował się głównie tematami technologicznymi. Był prawdziwą gwiazdą dziennikarstwa komputerowego.

Ryszarda poznałem na początku lat 90., gdy prowadził jeszcze firmę Altech. Trafiłem tam z ogłoszenia w gazecie, gdy chciałem kupić napęd CD - od słowa, do słowa, jakoś zaczęło nam się sympatycznie rozmawiać i od tej pory byłem już stałym klientem Altechu. Ryszard był bardzo ciekawym rozmówcą, okazało się też przy okazji, że kiedyś był alpinistą.

W którymś momencie, w połowie lat 90., Ryszard zdecydował się opuścić Altech i namówiłem go wtedy do przyjścia do Lupusa - już wcześniej pokazywał mi swoje teksty, ciekawe i napisane doskonałym językiem. Do niedawnego upadku Entera pracował nieprzerwanie w Lupusie, potem pisał teksty dla PClabu. Pamiętam, że gdy stracił pracę, rozesłał do znajomych list z informacją, a w nim zdjęcie, gdy siedzi "na zielonej trawce" - taki właśnie był, zawsze pogodny i wesoły, z ironicznym i autoironicznym podejściem do życia.

Poczuł się źle w czerwcu, początkowo to ignorował, potem jednak okazało się, że to rak płuc i krtani - niestety, odkąd pamiętam, kopcił jak smok.

Żył 58 lat.

Żegnaj Rysiu, dobrze, że byłeś, szkoda, że tak krótko...

poniedziałek, 15 października 2007, prwimmer

Polecane wpisy

  • Nie żyje Jurgi

    Artur Jurgawka, znany w Sieci jako Jurgi, nie żyje. Informację tę podał portal terazTurek.pl . Żył zaledwie 35 lat. Zacytuję wiadomość: Artur Jurgawka, a

  • 20 lat Supermemo

    Minęło właśnie 20-lecie firmy, o której myślę wyjątkowo ciepło - 5 lipca 1991 roku powstała firma Supermemo, która wyznaczyła standardy w dziedzinie nauki za po

  • Opowiemy im, jak żyli...

    W jednej z końcowych scen " Ostatniego samuraja " kapitan Nathan Algren przynosi cesarzowi Japonii miecz zmarłego księcia Katsumoto - cesarz prosi kapitana, aby

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/10/15 01:11:09
Przykro bardzo. Mimo, ze nie znalem go tak dobrze, jak Ty, to przeciez tyle razy zamienialismy po 2-3 zdania na konferencjach, jakiś wyjazdach... Byl niewatpliwie solą polskiego dziennikarstwa komputerowego.

Mimo, ze przy przykrej niezmiernie okazji, jednak nieodmiennie Cie Pawle pozdrawiam.

Jacek
-
2007/10/15 06:19:33
Również pozdrawiam, Jacku.
-
Gość: Kokosz, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/10/15 06:58:25
Bardzo żałuję... Był naprawdę doświadczonym dziennikarzem. Pamiętam, że swego czasu jako JEDYNY dziennikarz wśród wszystkich piszących w polskich czasopismach, do których wysłałem pytanie odpowiedział na nie i to nie na zasadzie odsyłania do numerów pisma, ale ze szczegółowym wyjaśnieniem problemu.
Pozostanie w pamięci.
-
Gość: Kowal, *.chello.pl
2007/10/29 14:09:19
Niepowetowana strata, odszedł człowiek który otworzy moje oczy na architekturę współczesnych procesorów. Do dziś pamiętam artykuły o P6 czy K7 opisujące tajniki ich architektury. Dla mnie kończy się kolejny rozdział polskiej informatyki, poprzedni zamknęła śmierć Marka Sella.
Pan Ryszard (jak dobrze pamiętam w Enterze używał również pseudonimu Marek Kowalski) pozostanie w mojej pamięci.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/10/30 17:00:48
Tak, był też "Kowalskim".