|
Nowości Helionu
|
Blog > Komentarze do wpisu
Krok w szok
W ostatnich miesiącach rzadko już komentowałem ruchy w statystykach przeglądarek, bo sytuacja się powtarzała i w sumie nie było w tym nic nadzwyczajnego. Tydzień temu odnotowałem jednak tutaj przełomowe zdarzenie, jakim było przekroczenie przez Firefoksa 30% udziału wśród polskich internautów, ale spodziewałem się, że nastąpi chwilowa zadyszka i okres stagnacji. Tymczasem minął tydzień, a mamy jeszcze większy skok liska - o 0,7 punktu (do 31%). Wszystko niemal kosztem Internet Explorera, któremu konkurenci w siedem dni odebrali taki sam udział. Na łeb zleciał IE6, IE7 stoi w miejscu. Przed nami pewnie wkrótce kolejna bariera, czyli zejście przeglądarki Microsoftu poniżej 60%. Chyba należymy zresztą, jako społeczność, do czołowych ewangelizatorów alternatywnych produktów, bo świat trochę wolniej się na nie przestawia - szczególnie Opera, choć ciągle dość daleko, jest oczkiem w głowie nie byle garstki, bo już armii ponad miliona polskich internautów (należą nam się chyba zniżki na norweską ropę). Nie jestem fanatykiem, nie odczuwam satysfakcji tylko z tego tytułu, że "zły Microsoft" ponosi na tym polu porażkę. Gdyby nagle za pół roku pojawił się IE8 wyprzedzający swoimi możliwościami konkurencję, tak samo głośno wołałbym o jego natychmiastową rehabilitację. Mimo swojego przywiązania do OpenOffice nie śmiałbym twierdzić, że jest lepszy czy choć równoważny nowemu Office'owi z Redmond. Szalenie lubię Paint.NET, ale znam jego miejsce w szeregu. Bardzo cenię ruch Open Source, ale nie twierdzę, że stanowi panaceum na wszystko. Zdroworozsądkowe podejście jest ciągle w cenie. Ale statystyki Gemiusa śledzę stale z zaciekawieniem :-) piątek, 30 marca 2007, prwimmer
TrackBack
Komentarze
trzydziestka
2007/03/30 11:59:04
Nie sprawdzałam ostatnio u siebie ale pewnie tez coś koło tego będzie. Firefox górą!
2007/03/30 12:21:04
Sprawdziłam. Użytkownicy firefoxa w ostatnim tygodniu to 36,52% wchodzących.
Gość: Kangel, cey194.neoplus.adsl.tpnet.pl
2007/03/30 12:36:20
Ja od Gemiusa to tylko sprawdzam statystyki wśród "polskich Internautów", bo zagranicznych to za mała grupa jest ;)
2007/03/30 12:39:13
Wg. Google u mnie 59,15% wejść to Firefox, 24,09% to IE, a Opera ugryzła 10,06%. Jedna osoba pojawiła się u mnie spod "przeglądarki" "My jesteśmy krasnoludki hopsa sa!,gzip"
2007/03/30 12:51:20
U mnie Fx ma 39,31% (dane z Google Analyctis z okresu ostatnich 30 dni). A IE ma 47,32% ;)
Jak to mówią - wszystko zależy od grupy docelowej użytkowników ;) Ale, że blog o webmasterce przyciąga aż tylu użytkowników IE to jestem w szoku :) 2007/03/30 13:23:10
"Bardzo cenię ruch Open Source, ale nie twierdzę, że stanowi panaceum na wszystko. Zdroworozsądkowe podejście jest ciągle w cenie."
I o to chodzi. Mam wrażenie jakoby 90% osób, które zobaczą, że linux i w ogóle opensource nie jest taki zły, zamieniają się w fanatyków chcących zastrzelić każdego kto śmie coś źle o nich powiedzieć, czy chce zapłaty za swoją twórczość z zamkniętym kodem. Już zaczynają się wtedy M$, Microshit, zabić Gates'a itp. itd.... robi się to chore. 2007/03/30 13:53:53
2007/03/30 17:48:11
Na mojej stronie przykładowo Firefox ma niemal 70 % odwiedzających. W każdym razie wyścig przeglądarek staje się coraz ciekawszy, myślę, że Microsoft tak łatwo nie ustąpi...
2007/03/30 18:36:06
Leszek: Ad. pierwsza wypowiedź: Dokładnie, dokładnie
2007/03/31 03:37:48
"Zdroworozsądkowe podejście jest ciągle w cenie."
Popieram. Otwarte oprogramowanie jeszcze ustępuje pola profesjonalnym, komencyjnym produktom (np. Photoshop dla zawodowców, zwłaszcza związanych z drukiem), ale dla większości ludzi jest już więcej niż wystarczające (przy daleko lepszym stosunku możliwości do ceny ;)). Więc zdroworozsądkowo myśląc przeciętny człowiek wybiera rzecz darmową (bez znaczenia, czy GPL, czy tylko freeware…).
Gość: , dns.home-net.com.pl
2007/03/31 15:52:23
Użytkownik FireFoxa -> świadomy użytkownik.
Świadomy użytkownik -> ceniący szybkość przeglądania stron, anonimowość, co oznacza blokowanie reklam, skryptów zliczająco-statystycznych. Tak że wszelkie statystyki co do używanych przeglądarek są wysoce niedokładne i na niekorzyść Firefoxa i Opery. 2007/04/05 23:24:24
"Nie jestem fanatykiem, nie odczuwam satysfakcji tylko z tego tytułu, że "zły Microsoft" ponosi na tym polu porażkę."
Nie ukrywam, że ja małą satysfakcję odczuwam. Moim zdaniem to doskonała kara dla Microsoftu za wstrzymanie rozwoju własnej przeglądarki, a tym samym spowolnienie rozwoju Internetu. Za tak ciężki grzech jakaś kara musi być... |